Z pozoru elita - bogaci, wpływowi, postępowi, nowocześni.
Wykształceni i z dużego miasta.
Prywatnie - kompletni degeneraci i drapieżcy seksualni.
do tego chronieni przez media i urzędników (na szczęście do czasu...)
Świat zwariował.
*
Ale to ja jestem "ten zły" bo zrównują surogację z handlem ludzimi, piętnuję pedofilię (także w postępackich środowiskach - za to głównie hejt) i ostrzegam przed meandrami "nowczesności"...
*
Życie co chwila potwierdza kto miał rację...
Który to już raz?

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL