są setki obrazów znanych nam* dziś wyłącznie z reprodukcji.
ich los pozostaje nieznany. Co jakiś czas któryś wypływa - przeważnie przypadkiem - na aukcjach w RFN czy USA.
*
Jakiś czas temu słyszałem że powstaje kopia ukradzionego przez niemców "Portertu młodzieńca"
A gdyby tak projekt... pod tytułem np. "Widmowa galeria"? Zebrać reprodukcje. Wiele będzie czarno-białych.
Posadzić do roboty A.I. niech przeanalizuje style malrzy, paletę barw etc i odtworzy najlepiej jak się da te nieistnjące dziś obrazy.
I urządzić wystawę. Pokazać to wszystko co utraciliśmy. Przywrócić do obiegu kulturowego choćby w postaci namiastki?
______________________________________________________________________--
*a raczej fachowcom

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL