Skandal w krakowskim liceum. Prezydent miasta reaguje na zachowanie dyrektora
Ergo: dyrektor liceum człowiek lubiany i szanowany, świetny organizator, poleciał ze stanowiska - bo kazał uczniowi zmienić fryzurę, co naraziło na szwank "godność" i "naraziło na niebezpieczeństwo".
Konkretniej rzecz ujmując: w szkole obowiązywał pewien jak to się teraz nazywa dress-code, a uczeń to ostentcyjnie olał.
*
szczerze powiedziwszy podejrzewam prowokację - dyrektor był znany z zaangażowania w wychowanie młodzieży w duchu patriotycznym. Atakujący go prezydent miasta to człowiek platformy... patrząc szerzej - w mojej ocenie element patologicznego układu który od dawna dusi Kraków...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL