https://niezalezna.pl/swiat/niemieckie-kobiety-napisaly-list-do-merza/555346
Przedstawicielki niemieckiej lewicowej partii "zielonych" - boją się gwałcicieli...
Boją się do tego stopnia że napisały list do kanclerza z którym politycznie im nie po drodze - z prośbą by zaczął coś z tym robić.
Zarazem zarzekają się że w żadnym wypadku nie chodzi o rasę gwałcicieli i nie chcą by sytuacja ta usprawiedliwiała rasistowską retorykę.
*
W zasadzie te panie mają rację. Turcy, Syryjczycy, Irańczyczy, Arabowie, Afgańczycy i Pakistaczycy zaliczają się do rasy białej.
(Somalijczycy - nie). Problemem nie jest moim zdaniem nie rasa sprawców tylko ich religia i kultura brutalnie negujące podmiotowość kobiet...
*
Ps.
Śmiejemy się z niemców i stopnia w jakim są wytresowani pollityczną poprawnością.
Tymczasem...
Mamy w kraju takiego ananasa rasy białej i co gorsza narodwości polskiej,
który publicznie głosi że gwałt to dionizyjska radość życia..,
mamy też drugiego ananasa, także rasy białej, Polaka choć pochodzenia mniejszościowego,
który raczy nas oświecać w kwesti jakichś chwilowo niesprecyzowanych "praw pedofili"
I co? I nic...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL