Ważne pytania...

https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-nie-mozemy-byc-takimi-glupcami-zelenski-jasno-wskazal-na-tru,nId,22604098

Wojnę z rosją dało by się zakończyć już dawno temu. Potrzebne były dwa elementy: pobicie agesora w polu, oraz konkretne wieloletnie sankcje "wychowawcze" 

Pobicie było możliwie kilka razy - np. po odbiciu Charkowa - problem w tym że armia ukraińska była za słabo doposażona by kontynuować pościg i unicestwić wycofujących się rosjan.  

Kwestia doposażenia to wina NATO. Pomoc której Ukraina miała prawo oczekiwać na mocy Memorandum Budapesztańskiego docierała zbyt późno i była poważnie ograniczona (np. pociski Ukraińcy dostali ale z debilnym zastrzeżeniem że nie mogą nimi strzelać do celów na terytorium rosji). 

Sankcje niby to nałożono - ale są na każdym kroku łamane głównie przez niemców... 

Kraje wolnego świata po raz setny wykazują się uległoscią wobec rosji.  

*

W tej sytuacji musimy zadać sobie pytanie - ile warte są nasze sojusze z USA i NATO. 

Czy w razie czego nie zostaniemy na lodzie? 

*

Nie jesteśmy gotowi. ostatnie 4 lata przespaliśmy totalnie. 

czerwona kartka naleźy się i obecnym władzom i opozycji. 

 

 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL