W mojej ocenie sprawa jest oczywista: aborcjonistka na podstawie zaświadczenia lekarskiego od psychiatry(!!!) dokonuje de jure legalnie mordu prenatalnego na dziecku zdolnym do przeżycia poza organizamem matki. Pozostaje bezkarna - choć moim zdaniem powinna byc już osądzona i skazana na dożywocie, wraz z wyrodną matką i psychiatrą który papier wystawił. Odrębną kwestią pozostaje co trzeba mieć w głowie by zamordować w pełni rozwinięte dziecko zastrzykiem w serce!!!
A teraz fikołek logiczny - jej dobre imię będzie chronione przez wymiar sprawiedliwości...
*
wstawiłbym stosowny cytat ze Szwejka...
*
Smutne i przerażające że Polska w tak ewidentnej sprawie nie potrafi skutecznie ścigać za popełnioną zbrodnię.
Smutnie i przerażające że mamy takich prawników.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL