trump uważa że ktoś inny niż prezydent Zełenski powinien negocjować z putinem
I że ta wojna mogłaby się już dawno skończyć.
*
Powiem tak: trump próbował już negocjować z bandziorem z kremla. I mamiąc go wizją wspólnych interesów i po dobroci i grożąc...
effectus nullus. Miał zakończyć wojnę w bodaj sto dni. Chyba zapomniał. Ale Ukraina pamięta, rosja pamięta i my niestety też pamiętamy.
*
Zeleński ma oczywiście swoje za uszami.
nie można jednak zanegować faktu że gdyby nie jego postawa u progu wojny, Ukraina padłaby w ciągu tygodnia i mielibyśmy Putina na Bugu.
Pytanie co nastąpiłoby potem - czy np. dziś nie trwałaby wojna o utrzymanie pribałtyki...
*
Nie da się zanegowac faktu że Ukraina trwa tylko dzięki pomocy za USA.
*
Ofensywa Vivaldi oraz konsekwentne ataki na rosyjskie rafinerie przynoszą jakieś tam efekty.
nie są to efekty szczególnie spektakularne.
*
Pytanie czy ma sens odbijanie całego terytorium przedwojennej Ukrainy.
czy nie lepiej ewakuować z terenów spornych ludność pro-ukraińską, a na jej miejsce przesiedlić tych wszystkich którzy żyjąc np w Kijowie czy Odessie przez 30 lat nie nauczyli się ukraińskiego.
*
Pytanie co ze złożami i przemysłem… Donbas dla Ukrainy to trochę jak Śląsk dla nas…
*

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL