*
Kolejny popis niewyobrażalnego chamstwa na profilu roberta biedronia... Właściciel konta zaprzecza - zwalając winę na asystenta.
Z jednej strony - wiarygodność biedronia jest dla mnie zerowa. Jego poziom "kultury" też doskonale znamy. Z drugiej strony - mogło być i tak, zatrudnili jakiegoś kretyna wedle klucza "młody zdolny i z lewicy" a on puścił bąka...
*
Cóż - o poziomie człowieka świadczą też ludzie którymi się otacza...
*
O, to wpisy pana europosła w rzeczywistości nie są jego?
"Ciekawe".
Kilka dni temu prezydent zawetował zmienę ustawy tzw. Lex Kamilek.
Dlaczego? Koalicja rządzaca chciala przepchnąć w niej groźny zapis. Do tej pory skutkiem zaostrzenia przepisów osoby pracujące z dziećmi musialy mieć zaświadczenia o niekaralności. Chciano obniżyć próg bezpieczeństwa - w miejsce zaświadczeń wprowadzając oświadczenia nauczycieli i innych osób prowadzących zajęcia, spotkania i prelekcje.
*
Jeżdżąc na konwenty od pewnego czasu muszę przedkładać takie zaświadczenia. Stoswny certyfikat uzyskałem drogą elektorniczą, nieomal od ręki... Przesyłam go meilem organizatorom. Zapytam: dlaczego PO/KO i Lewica nagle uznały że można puścić sprawy naq żywioł? Czy chodzi o wizyty w szkołach różnej maści aktywistów i aktywiszczy? (np w ramach lekcji tzw. edukacji zdrowotnej?
Wprawdzie masa działaczy lewicy ma różne krechy w życiorysach - wyroki za niszczenie mienia, pobicia, narokotyki, pedofilię - ale wydaje mi się że skazani to nawet w tych kręgach nieznaczący margines...
Kilka dni temu Prezydent zawetował zmianę ustawy tzw. Lex Kamilek.
Dlaczego? Koalicja rządzaca chciała przepchnąć w niej groźny zapis. Do tej pory skutkiem zaostrzenia przepisów osoby pracujące z dziećmi musialy mieć zaświadczenia o niekaralności. Obecnie chciano obniżyć próg bezpieczeństwa - w miejsce zaświadczeń wprowadzając oświadczenia nauczycieli i innych osób prowadzących zajęcia, spotkania i prelekcje.
*
Jeżdżąc na konwenty od pewnego czasu muszę przedkładać takie zaświadczenia. Stoswny certyfikat uzyskałem drogą elektorniczą, nieomal od ręki... Przesyłam go meilem organizatorom. Ergo: nijak nie psuje mi to krwi, nie wiąże się praktycznie z żadnymi biurokratycznymi kocopałami...
*
Zapytam: dlaczego PO/KO i Lewica nagle uznały że można puścić sprawy na żywioł? Czy chodzi o wizyty w szkołach różnej maści aktywistów i aktywiszczy? (np w ramach lekcji tzw. edukacji zdrowotnej? Nie sądzę.
Wprawdzie masa działaczy lewicy ma różne krechy w życiorysach - wyroki za niszczenie mienia, pobicia, narokotyki, pedofilię - ale wydaje mi się że skazani to nawet w tych kręgach nieznaczący margines... Hmmm... "Wydaje mi się". A jeśli ...nie?
Amerykanie dziwią się że putin nie dotrzymał obietnic...
*
Cieszę się że USA wzięły na siebie rolę światowego żandarma.
Martwi mnie że to pilnowanie świata przypomia jako żywo pewną francuską komedię...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL