o negocjacjach

Wygląda na to że przygotowywane są negocjacje Trump - Putin. 

(z udziałem Ukrainy lub bez...) 

 

USA już raz popełniły ten błąd - wprawdzie rozdeptano hitlera - ale negocjowano

ze stalinem i ostatecznie oddano w zbrodnicze łapy Europę Środkową oraz los milionów

niewinnych ludzi. 

 

Saddama - rozdeptano (w dwu podejściach).

Osamę - rozdeptano. 

 

Obydwaj byli bandziorami znacznie mniejszego kalibru... 

 

*

Moim zdaniem zarówno honor jak i zdrowy rozsądek nakazują powołać koalicję państw wolnego świata,

rozgromić i zaorać Rosję, jej władzom urządzić procesy jak norymberskie i wydusić jak wszy. 

Owszem - byłoby to cholernie niebezpieczne z uwagi na arsenał broni atomowej 

Ale pozostawienie nierozciętego wrzodu to głupota. 

 

 

 

"matka kolegi pokrzywdzonej"

https://opoka.org.pl/News/Polska/2024/bialystok-umorzone-sledztwo-ws-przestepstw-seksualnych-ksiedza

Ergo: ksiądz został oskarżony o uwodzenie nieletniej. Oskarżała "matka kolegi pokrzywdzonej". 

Przesłuchano księdza, dziewczynę, jej kolegów i koleżanki. Sprawdzono korespondencję i telefony - po czym zarzut oddalono.

*

Na logikę - powinien być ciąg dalszy - za fałszywe oskarżenie powinna być surowa kara, ale jak znam życie nie będzie...

Rzucanie oszczerstw przychodzi Polakom łatwo - zbyt łatwo. Niestety ten nasz "sport narodowy" kwitnie całkowicie bezkarnie. 

Brak sankcji rozzuchwala. Można spróbować zniszczyć życie wrrrogom - ale jeśli się nie uda, nie trzeba martwić się ewentualną karą.

*

Ciekawe swoją drogą kim jest to babsko. Lokalna feminazistka? 

 

Jeszcze o trynkiewiczu

https://www.youtube.com/watch?v=Qxd8sbiDwFk

https://www.youtube.com/watch?v=Rizs_gdzw-Q

Bardzo dobry materiał o trynkiewiczu - "szatanie z piotrkowa" - wyjaśnia m.in. wiele kwestii których nie poruszały inne materiały - np. okazuje się że zwłoki przewiózł do lasu autem ojca i że umiał prowadzić ale ...nie zdał egzaminów na prawko.

(wątpliwe jest jak dla mnie jesnak twierdzenie że pierwsze zwłoki przewiózł w pudle motocyklem).

Autor materiału opisuje dzieciństwo "szatana", jego karierę wychowawcy na koloniach i historię pracy jako nauczyciel w rodzinnym Piotrkowie Trybunalskim.  

*

Autor wspomina o zagadkowym mężczyźnie ubranym na czarno - choć raczej podważa jego możliwy związek ze sprawą mordu. 

*

Autor materiału starannie punktuje kolejne przestępstwa. Trynkiewicz przed morderstwami 3 razy stawał przed sądem.

Trzykrotnie za to samo - porywał nieletnich chłopców i molestował ich w altanie działkowej swoich rodziców. 

Tu pierwsza poważna zagadka: Pierwszy gwałt popełnił na przepustce z wojska. Po wyroku odesłany do jednostki by odbyć resztę służby. 

To przeczy logice.  Do LWP programowo nie brano homoseksualistów. Wielu chłopaków w latach 80-tych uniknęło służby bo takich udawało!

Dopiero za trzecim razem trafił do więzienia na 3,5 roku (odwiesili poprzednie wyroki ale chyba ...zsumowali!)

po czym bardzo szybko ...uzyskał przerwę w odbywaniu kary a potem jeszcze zdołał tę przerwę przedłużyć... 

*

Zamordował właśnie w czasie gdy powinien siedzieć. 

Autora materiału to po prostu zdziwlo i dal temu parokrotnie wyraz. 

*

A ja będę się  upierał przy mojej tezie. trynkiewicz to był człowiek służb. Może esbecji, może WSI? 

bardzo łagodnie potraktowany za bardzo ciężkie przestępstwo. 

łagodnie - za drugie identyczne. Nadal w miarę łagodnie - za recydywę... 

A dodajmy to były czasy gdy nikt się z homoseksualistami nie pieścił. 

Niby homoseksualizm był legalny, w kodeksie karnym nic nas ten temat nie pisano,

ale geje jakoś komuchom nie pasowali - milicja i ubecja bardzo sprawnie i skutecznie

zatruwały życie "odmieńcom".

*

Pierwsze zdziwnie budzi powrót do wojska po takim wyroku. 

Może tu jest klucz? Może trynkiewicz pomagał komuś zebrać homo-kompromaty na kogoś z dowództwa jednostki? 

Czy za to zapewniono mu ochronę? Może był ubecką wyczką wśród "tęczowych"? 

Może kochankiem kogoś bardzo ważnego (ale żeby w prowincjonalnym Piotrkowie?)

*

Ergo:

Coś w tej sprawie śmierdzi na kilometr. Gej-pedofil  z wyrokami w zawiasach, recydywista

wypuszczony z mamra na "wakacje"? Uzyskujący bez problemu przedłużenie tej przerwy? 

W dodatku po zaginięciu 4 chłopaków, nikt nie skojarzył że mają na swoim terenie faceta

którego należy natychmiast sprawdzić? WOLNE ŻARTY. Moim zdaniem: Nie sprawdzali bo to

był "ich człowiek". Może zasłużony konfident. Może wręcz etatowy esbek. Dodajmy - po wyroku

odsiadywał w warunkach niemal luksusowych. MSW podobnie traktowało milicjantów i ubeków

których z jakichś powodów trzeba było wsadzić... 

*

Tu jest link do innego materiału - teorie o wspólniku

https://www.youtube.com/watch?v=YMP4hfdhWNc

*

PS. 

na pocz XXI wieku wybuchła sprawa pedofilskiej ośmiornicy z dworca centralnego. Sprawie dość

szybko ukręcono łeb - dowiedziliśmy że proceder współorganizował (i na nim zarabiał) niejaki "Waga"

- niegdyś esbek. Przejęto jego archwium - tzw "akta wagi" - spis "abonentów" i dokumentację kto

i kiedy korzystał z usług. Te dowody "utracono" w nieznanych do dziś okolicznościach. Dlaczego?

No cóż padło wtedy nieoficjalnie kilka bardzo mocnych nazwisk ludzi do dziś bardzo wpływowych w mediach. 

W efekcie skazano jedynie dwu pedofili...

                                                                                                                     ...nauczycieli z Piotrkowa Trybunalskiego. 

 

 

Można sobie postawić pytania: Gdzie mieszkał i pracował "Waga" gdy służył w SB. 

Ile lat mieli ci nauczyciele z Piortkowa skazani za pedofilię.

A konkretnie: Ile lat mieli i gdzie mieszkali w końcu lat 80-tych?

Bo może te 3 sprawy jakoś się łączą? 

 

 

 

 

 

 

Pytanie na szybko

https://niezalezna.pl/polska/szokujace-slowa-gersdorf-co-oni-sobie-moga-mowic-skoro-cala-zagranica-mowi-ze-nie-istnieje/537716

Ważna pani z sądu bryluje w TV 

*

A ja zapytam - czy już wyjaśniono jak to było z wypadkiem w którym zginął motocyklista? 

 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL