Dziennikarka mediów których generalnie nie szanuję - ale która odwaliła kawał dobrej apolitycznej roboty tropiąc pedofili i innych zwyrodnialców.
Badała m.in. sprawę domniemanych wspólników trynkiewcza.
Przygotowywała książkę o pedofilii wśród naszych cwelebrytów.
Odkryła np. że pewien poszukiwany koleś mieszka w rosji i jest ważnym urzędnikiem.
Doprowadzila do tego że został aresztowany i deportowany do Polski.
(prokuratura i sądy nie były w stanie ogarnąć tego przez ...10 lat)
*
Popełniła "samobójstwo" w które nikt nie wierzy.
Zebrane materiały prawdopodobnie wyparowały.
Nadepnęła komuś mocno na odcisk. Za mocno?
W życiu tego człowieka było wiele zagadek - największa - jaki był jego udział w ataku na polską walutę. Przypomnę pro forma - po rozstaniu się z fotelem premiera pracował dla centralnych instytucji finansowych po czym wyjechał do Londynu i zatrudnił się w Goldman-Sachs. W 2008 roku konsorcjum przeprowadziło wspomniany atak. Cena dolara najpierw bardzo spadła, potem drastycznie wzrosła... A w centrali G-S siedział właśnie ON - posiadający ogromną wiedzę niejawną i o polskich rynkach finansowych i o zabezpieczeniach przed podobnymi machinacjami...
*
Dlaczego zauważyłem to ja - "prosty Janusz ze wsi" - a uszło to uwadze niemal wszystkich polskich mediów?
(w tym takich które chwilę wcześniej otwarcie wszydziły z jego romansów i które mogły ten fakt wykorzystać by solidnie dowalić PiS?).
*
Na i teraz nowa zagadka:
Była żona poetka Isabel - ta z drugiego małżeństwa - ma w wyniku wypadku samochodowego uszkodzoną jedną rękę. Sąd przyznał jej miesięczne alimenty od byłego męża w wysokości 10 tyś zł. (!!!) Czegoś tu kompletnie nie kapuję - za co niby te alimenty!? Przecież nawet nie mieli dzieci!!! (A czy pierwsza żona otrzymuje? - dzieci miał z nią czworo)
Rozumiałbym jeszcze gdyby były premier kierował autem podczas wypadku (choć wtedy odszkodowania powinno pokryć OC) - ale kobieta rozbiła auto samodzielnie... Rozumiem że jest kaleką - ale powinna dostać rentę z ZUS (choć w pracy tłumacza niesprawność ręki to chyba nie jest poważna przeszkoda unimożliwiająca zatrudnienie!?).
*
Były premier uważa że ten wyrok to wina PiS-u który rozwalił wymiar sprawiedliwości...
I skamle że jest totalnie spłukany. Może i jest... Ale to przecież 15 lat temu zarobił w Londynie ciężkie miliony...
https://wpolityce.pl/polityka/718553-znicz-pod-slupkiem-trzaskowski-upamietnil-adamowicza
Prezydent Gdańska - zamieszany w kontakty ze światem przestępczym - sprawa "tygrysa".
Właściciel kilkunastu mieszkań który nie bardzo umiał wytłumaczyć jakie są źródła jego majątku.
Lokalne struktury PO uznały go za obciążenie wizerunkowe i pozbyły się jak zbędnego balastu.
O jego podejrzanych przyjaźniach i lewych dochodach pisała m.in. gazeta wyborcza.
W sprawie wałków finansowych prowadzono dochodzenie.
Zasztyletowany na scenie imprezy WOŚP przez ochroniarza z grupą inwalidzką leczącego się psychiatrycznie.
Panuje przekonanie że lokalna mafia zdecydowała się go zlikwidować bo o wiele za dużo wiedział.
Wątki polityczne - niewykluczone.
*
Prawdziwą karierę jako wzór wszelkich cnót, mąż stanu, autorytet moralny i ofiara PiSowskiej nagonki człowiek ten zrobił po śmierci.
Rozkręca się wielka operacja medialna by wykreować go na męczennika.
Wbrew podstawowym faktom? Tym gorzej dla faktów.
Lemingi mają kurzą pamięć...
https://wpolityce.pl/polityka/718540-ratusz-stolicy-utrudnia-odbudowe-palacu-saskiego-no-i-pyk
Uważałem - czego przykłady są w archiwym bloga - że rządy PiS to stagnacja, jakieś tam złodziejstwo i marnotrawstwo, niewykorzystane szanse, zaniedbane sprawy...
Byłem jednak przekonany że rządy PO to będzie bezczelne złodziejstwo na gigantyczną skalę, ostentacyjna i nawet nie ukrywana służba obcym interesom i totalna katastrofa w większości dziedzin życia.
Chciałbym się mylić. Ale się nie myliłem.
Po roku rządów tego ścierwa widać już wyraźnie że miałem rację. Co gorsza - napływające informacje wskazują że mocno niedoszacowałem.
Gigantyczny deficyt który odbije nam się drożyzną inflacją i wyprzedażą majątku.
Nie będzie centralnego portu komunikacyjnego.
Nie będzie elektorowni atomowej
Tnie się programy badawcze.
Teraz okazuje się że ta władza nie jest w stanie odbudować jednego (fakt: sporego) budynku...
*
Wróci PiS i powinien tę hołotę rozgonić, osądzić i powsadzać.
Ale oczywiście w razie wygranej znów będzie polityka puszczania w niepamięć i uśmiechów wobec pokonanych przeciwników.
(to jest problem PiS-u - nie umieją odróżnić przeciwnika politycznego od otwartego wroga...)
*
Zagłosować na konfę?
Po pierwsze podejrzewam że to uśpiona chwilowo agentura (pytanie najważniesze: czyja) - ktoś zauważył że PiS moooocno zaniedbał prawą stronę i w miejsce bardzo słabego ruchu narodowego zmajstrowano maszynkę do podbierania głosów.
Sprawdzianem były ostatnie wybory. Naturalna ideowo koalicja PiS-Konfa była szansą zablokowania tuska.
Budowanie zaplecza politycznego i elektoratu na hasłach antyukraińskch oraz histeryczne zapewnienia że nie wyślamy wojsk na Ukrainę odbieram jednoznacznie: to puszczenie oka może nie putina osobiście, ale do jego polskich akolitów... (oraz do polskich tchórzy).

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL