Cel tych zakulisowych działań jest dość oczywisty - blokada przed wyborami treści niewygodnych lub kompromitujących dla "koalicji 13-tego grudnia". Włoscy faszyści i niemieccy naziści, a po wojnie polscy komuniści szli dokładnie tą samą drogą. Ustroje opresyjne są w stanie trwać pod warunkiem ukrywania przynajmniej części rzeczywistych celów i środków którymi je realizują.
*
Poziom kompromitacji koalicji rządzącej jest na tyle duży że w razie przyspieszonych wyborów realna zaczyna być groźba koalicji PiS-Konfa, być może posiadającej nawet większość konstytucyjną. Chyba że konfa to agentura ostatniej szansy stworzona za wczasu przez tuska - bo niestety dopuszczam taką możliwość.
https://opoka.org.pl/News/Polska/2024/boli-nas-zaklamywanie-historii-diecezja-odpowiada-biznesmenowi
Ojciec - przybysz z Syrii - biznesmen zblatowany z postkomunistami
Syn - muzyk & biznesmen - zapunktował właśnie opluciem lokalnej tradycji.
Z głupoty? Czy ze złej woli?
*
Syria jest już wolna. Może pora doradzić temu panu - skoro nie rozumie historii i
etosu kraju w którym żyje, skorto chce tu pluć, smodzić, kłamać, judzić - to może pora by się
grzecznie pożegnał i wrócił do kraju przodków?
zawsze w takich okazjach trzeba postawić twardo pytanie:
Skoro "gej to nie pedofil" czemu dla aktywistów LGBT tak ważne jest pchanie się do szkół?
*
Zwróćmy uwagę - da tych ruchów to od lat jeden z głównych kierunków natarcia.
Wiedzą że rodzice ich tam nie chcą - ale oni z uporem maniaka prą w tym kierunku.
Idzie na to ogromna energia.
Może szkoła to dla nich po prostu kolejne miejsce gdzie chcą wbić flagę by zaznaczyć że ten teren też jest symbolicznie ich.
Może chcą od małego tłuc dzieciom do głów że są "normalni" a ich pomysły nie podlegają dyskusji?
A może powody są bardziej przyziemne?
*
jestem nadmiernie podejrzliwy?
Sorry... tzw. "doświadczenia własne".
MAM PRAWO.
Pojawiła się infromacja że władzuchna obiecuje od 2026r. znieść vat na książki
Po pierwsze - uwierzę jak zobaczę. Za dobrze pamiętam jak za poprzedniej po-muny z zimną krwią zażynano rynek książki.
Po drugie - w 2026-tym zapewne będzie już nowy rząd który pomysły obecnego (nawet te dobre) wsadzi do kosza.
Po trzecie - żeby cokolwiek się zmieniło, żeby odbudować choć trochę to co zniszczono trzeba zmian całościowych.
Przede wszystkim konieczna jest odbudowa rynku księgarskiego.
Można to uzyskać potrzeba zwolnień podatkowych i obniżonego ZUS dla księgarzy i wydawców.
Mamy już tylko ok 400 księgarni w kraju gdzie żyje 37 milionów ludzi.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL