Przyznaję:
Owsiaka nigdy nie lubiłem, ale przez wiele lat uważałem że jest to uczciwy człowiek, jak wielu społeczników padający ofiarą hejtu i pomówień. Broniłem go - są wpisy do znalezienia w archiwum bloga. Mam odruch, swego rodzaju imperatyw moralny by nie podążać za stadem baranów (ani za watahą wików) ale raczej bronić tych na których szczują i plują. No i w przypadku WOŚP dałem się zrobić w balona.
*
Podstawowa wada PiS-u to naiwność. Na co liczyli przez 8 lat rządów? Na duchową przemianę milicyjnego synka? A może zdecydował strach? Może "świecki święty Juras" wydawał się zbyt mocny by warto było ryzykować starcie? Procesy Owsiak-Wielgucki obnażyły wystarczającą ilość dziwnych mechanizmów finansowych by skierować do sprawy doświadczonych prokuratorów i biegłych rewidentów, zawiesić działania WOŚP i prawdopodobnie finalnie wsadzić Owsiaka na wiele lat do więzienia. Było na to 8 długich lat. Nie zrobiono nic. (podobnie jak w dziesiątkach innych równie pilnych spraw).
*
Jedno trzeba Owsiakowi zapisać in plus - jest konsekwentny. Nie próbował się łasić do Kaczystów - tylko nieustannie na nich pluł. Postawił na mało prawdopoodny scenariusz powrotu tuska, zainwestował kasę fundacji by go wesprzeć bilbordami i w konsekwencji wygrał. Jego pozycji (i majątkowi) przez najbliższe lata nikt nie zagrozi. A niewygodne pytania - np. co stało się z dziesiątkami milionów złotych przeznaczonych na powodzian - będą wyciszane...
*
Nienawidzę cwaniaków. Mam to od dziecka.
Cejrowskiego też nie lubię.
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-sledztwo-ws-zdrady-dyplomatycznej-macierewicza-prokuratura-p,nId,7885491#iwa_source=newsfeed_next
Reseciarze dyszą żądzą zemsty na ludziach którzy przed laty delikatnie odsunęli ich od koryta...
Byłoby śmieszne gdyby nie tocząca się za granicą wojna i gdyby nie dotyczyło to naszego kraju.
*
Ps. urzędnicy nie odpowiadają karnie za swoje decyzje. Głupi i szkodliwy przepis - ale nadal obowiązujący...
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,31289319,antysemicki-namiot-pod-ambasada-usa-ratusz-jest-zgodny-z-prawem.html
Ergo:
Przed ambasadą naszego głównego sojusznika trwa pikieta która tegoż sojusznika obraża.
Dodajmy: pikieta proputinowska, antyukraińska i do kompletu jeszcze antysemicka.
Pikiety "nie można zlikwidować" - bo jakiś kolo zarejestrował ją jako ...zgromadzenie.
Ergo: a skoro dostał na to zezwolenie wszystko jest po legalu i Policja ma związane ręce...
*
Kto roni krokodyle łzy?
"wrrrogowie putina" & zawodowi łowcy antysemitów z wiadomej gazety...
....ale obecnie sojusznicy faceta który na to pozwala.
Szpagat intelektualny? Schizofrenia?
Nie, podobna hipokryzja to u nich naturalne zachowanie...
*
Mamy uwierzyć w bezsilność urzędów i policji?
Władze warsiaffki & platformy naprawdę uważają nas za aż takich debili?
Każdą zgodę można przecież wycofać, każde "zgromadzenie" zgodnie i niezgodne z prawem można rozwiązać.
Co nie raz już robiono, z błachych powodów lub zgoła bez powdów, wedle widzimisię warszawskich urzędasów.
*
Stawiam tezę że ta pikieta albo została zorganizowana przez ludzi tuska albo
podpuszczono jakiegoś pożytecznego idiotę i zapewniono mu nietykalność.
A chodzi generalnie o to co widzimy od dłuższego czasu.
Powrót reseciarzy i powrót myślenia w kategoriach resetu.
Obecność Amerykanów w Europie oraz ich zaangażowanie na Ukrainie psuje krew (i interesiki) niemcom.
Wyprosić Amerykanów z Europy - nie bardzo się da. No to przynajmniej będą obrażani, opluwani, wyszydzani.
Za pełnym przyzwoleniem władz niemieckich i ich polskich przydupasów.
*
Szczeniactwo i gówniarstwo? no cóż...
Jak to mówią "jaki pan - taki kram"
*
Przypomniam pro forma - szef tego cyrku kandyduje na urząd prezydenta naszego kraju.
Jeśli obejmie najwyższy urząd - to co dzieje się w warsiaffce rozleje się na całą Polskę...
https://wpolityce.pl/polityka/717537-ujawniamy-prezydencja-w-ue-z-czego-zrezygnowal-tusk
Mamy okazję coś powiedzieć, mamy okazję coś dla siebie ugrać, mamy okazję przedstawić nasze sprawy, mamy okazję zawalczyć o wieksze bezpieczeństwo dla naszego kraju - ale będziemy milczeli.
do tuska nie dociera że toczy się wojna. Zresztą w razie czego on i jego dzieci pierwsze spierniczą...
szczury zawsze pierwsze opuszczają tonący okręt.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL