o granicy

https://niezalezna.pl/polska/samobojstwo-zolnierza-na-granicy-do-tragedii-doszlo-dzisiaj-w-nocy/536522

SŁUŻBA NA GRANICY NASZEGO KRAJU TO KOSZMAR. 

I nic dziwnego że czasem ludzie pękają... 

*

Jak to wygląda?

Użeranie się z agresywnymi islamskimi byczkami dla których zabić człowieka znaczy tyle co nos wysmarkać. 

Nieustanne zagrożenie w doddatku praktyczna niemożność użycia broni palnej.

Wulgarny hejt ze strony po-lityków, cwelebrytów, pseudodziennikarzy, ahtystów i reszty tej hołoty.  

Bluzgi ze strony zachlanego, zaćpanego, lewicowego gówniarstwa, któremu szajba odbija od bezpieczeństwa i dobrobytu. 

Niechęć ze strony zwykłych ludzi , tych którzy niestety są zbyt głupi by odrzucić to co suflują lewicujące media. 

Sabotaże ze strony tzw. aktywistów (których też nie można potraktować kulą, albo kolbą - choć w pełni na to zasługują).

Wreszcie to o czym się nie mówi: Zagrożenie dla rodzin Żołnierzy ze strony mafii przemytniczych. 

bo są bandyci którzy świetnie na przemycie ludzi zarabiają i którzy gotowi są bronić swoich interesów. 

*

A JA SZANUJĘ STRZEGĄCYCH NASZEJ GRANICY. 

(Tylko niewiele z tego mojego szacunku wynika...) 

Widzę to tak: Z WSZYSTKICH ZADAŃ CZASU POKOJU TO KTÓRE POSTAWIONO POGRANICZNIKOM JEST NAJWAŻNIEJSZE. 

o pamięci

https://niezalezna.pl/polska/polak-likwiduje-wojtyle-wlosi-o-uderzeniu-rzadu-donalda-tuska-w-muzeum-pamiec-i-tozsamosc/536484

Rząd PiS sprawę Jana Pawła II zawalił dramatycznie - podobnie jak zawalił dramatycznie sprawę "Żołnierzy wyklętych".

Powstała garść inicjatyw - głównie oddolnych. Nieliczne doczekały się jakiegoś tam wsparcia i na tym wszystko się wypaliło. Ministerstwo kultury przespało najlepszy czas. 

Co więcej w tym samym czasie wywalano pieniądze łopatami na rozmaite głupoty... 

*

Była inicjatywa usypania w Krakowie kopca Jana Pawła II. Po krótkiej przepychance odnośnie lokalizacji została utrącona przez urzędasów. 

Ludzie którzy się tym zajmowali chyba sami nie byli przekonani do swojego pomysłu.

*

był i taki pomysł - mocno kretyński, chyba nastwiony na kanalizację i ostateczne utrącenie idei.

https://wiadomosci.onet.pl/krakow/pomysl-na-monumentalny-kopiec-jana-pawla-ii/etvwbs8

 

*

Mamy kopiec wcześniejszy - malutki

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kopiec_Jana_Pawła_II_w_Krakowie

*

Do Jana Pawła II mam trochę żal - powinien ostatnie 10 lat poświęcić by przygotować kilku nastepców. Wybrać młodych zdolnych biskupów. Ludzi twardych, wykształconych, pobożnych, inteligentnych, bystrych - gotowych nie tylko poprowadzić jego dzieło ale jeszcze je rozwinąć. W kościele liczącym 1,2 miliarda ludzi z pewnością udałoby się wyszukać 10-15-20 odpowiednich ludzi. Któryś z nich zostałby papieżem. Reszta służyłaby pomocą. 

Wiosna kościoła którą dał nam pontyfikat naszego rodaka na naszych oczach nagle zmieniła się w jesień. A obawiam się że przed nami jeszcze długa i ciężka zima. 

 

państwo z papieru (toaletowego...)

https://niezalezna.pl/media/partnerka-rubcowa-wciaz-bryluje-na-konferencjach-bodnarowcow-resort-nie-ma-z-tym-problemu/536527

dziennikarka - partnerka zidentyfikowanego ruskiego szpiega - sama ma zarzuty o szpiegostwo. 

jakieś tam postępowanie się podobno nadal się toczy - ale kobieta nie siedzi w areszcie bo odpowiada ...z wolnej stopy. 

i najwyraźniej nadal spokojnie wykonuje zawód. 

*

jesteśmy krajem przyfrontowym należącym do NATO. 

za naszą granicą toczy się bezwzględna krwawa wojna. 

rosja popełnia zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości. 

dla putina jesteśmy celem nr 3 - w razie rozgromienia Ukrainy i zajęcia pribałtyki musimy poważnie liczyć się z groźbą regularnej wojny. 

a nie jesteśmy gotowi. 

*

kociołap tej pańci poza gromadzeniem informacji tajnych i wrażliwych był także transmiterem putinowskiej propagandy. 

Nie czytałem szczególnie wielu książek o szpiegach ale jest dla mnie OCZYWISTE że ktoś tu się z kapustą na łby zamienił.

Nasz kontrwywiad powinien ją aresztować, wraz z gronem kilkunastu - kilkudziesięciu najbliższych znajomych, po czym przekazać sprawę CIA lub kontrwywiadowi wojskowemu NATO. 

kilka dni w klatce na Guantanamo i kobieta zaczęłaby śpiewać... potem powinna zostać osądzona przez sąd wojskowy i zapewne powieszona. 

*

zdrajców i szpiegów powinno się wieszać. ZAWSZE. Dla zasady. Z przyczyn moralnych, etycznych politycznych. 

za karę, ale też dla uświadomienia ludziom jak ohydnym czynem jest zdrada.

Na postrach tym którzy dopuszczają myśl o popełnieniu podobnych czynów. 

Jedyny wyjątek - gdy szpieg gorliwie sypie ujawniając resztę siatki oraz wiele cennych informacji - wtedy - ewentualnie w drodze łaski - wieloletnie ciężkie więzienie... 

*

Głupota, nieudolność, niekompetencja i lenistwo naszych władz byłych i obecnych to temat na komedię dla debili. 

Przestaje nam być do śmiechu gdy uświadomimy sobie jedno: Amerykanie mają ludzi gadających po polsku. ONI WIEDZĄ.

Oni doskonale wiedzą co się u nas odwala. A gdyby nie wiedzieli na pewno ktoś "życzliwy" ich poinformuje. 

W razie zagrożenia ze strony Rosji - sojusz z USA to jedyna szansa zachowania naszej państwowości. 

(niemcy sprzedadzą nas za czapkę gruszek, natychmiast i bez żalu).

Jak niby Amerykańce mają nas traktować poważnie - jak tu się takie rzeczy dzieją? 

*

Ps. mija tydzień - kotula i nowacka nadal nie wyleciały z hukiem... to najlepszy sprawdzian jakości kadr i intencji rządu tuska. 

o wyparciu

poczytałem trochę publicystyki w necie... cejrowski tradycyjnie pier... o "pseudopandemii".

pamiętam czasy gdy był to całkiem niegłupi facet... 

Co mogę mu i jego akolitom powiedzieć? 

*

zapowiadało się gorzej - w pierwszym rzucie choroba zabijała do 10% zarażonych. 

ostateczny bilans to ok 3%. W Polsce do piachu poszło ok 100-120 tyś ludzi. 

kolejne warianty były stopniowo coraz łagodniesze 

*

Pozostaje otwarte pytanie ilu dodatkowo zabiła zapaść w służbie zdrowia. 

*

Znałem osobiście 2 ludzi których zabił covid. 

Ponadto miałem zgon w bliskiej rodzinie (zaplenie płuc + covid)

Pisarz Felix W. Kres jest pośrednią ofiarą epidemii - zmarł bo po przebytej operacji zniszczone wcześniej przez covid płuca odmówiły pracy. 

*

Znam osobiście 4 ludzi którzy przechorowali bardzo ciężko.

I 2 którzy przechorowali ciężko - ale bez hospitalizacji. 

Ponadto: 

Znam także osobiście człowieka który 2 tygodnie przeleżał pod respiratorem. 

Znam osobiście człowieka który do dziś boryka się z ciężkimi powikłaniami po przechorowaniu.

Znam człowieka którego omal nie zabił covid przywleczony do domu przez beztroską nastoletnią latorośl... 

*

Ergo: sród ludzi ktorych znałem osobiście minimum 4 zgony + 9 którzy się wykaraskali

*

Znam lekarzy którzy byli "na pierwszej linii frontu" - u progu epidemii dostałem od nich konkretne

ostrzeżenie żeby zagrożenia w żadnym wypadku nie lekceważyć. 

*

Przyjęte przez rząd środki mające ograniczyć epidemię uważam za racjonalne.

Kłopot widzę w tym że ludzie totalnie olali proste zalecenia.

Zakaz kontaktów, maseczki, odkażanie rąk, potem szczepienia. 

Nawet wyszydzane na wszelie możliwie sposoby zamknięcie lasów - podyktowane było racjonalnymi przesłankami.

Osobiście widziałem balangę gówniarstwa na krakowskim Zakrzówku i tłumy szlejące w sylwestra 

(sabaty tzw. strajku kobiet i brak jakichkolwiek sankcji to temat na inny tekst). 

*

Można i chyba trzeba było zrobić więcej - np. postawić przy szpitalach kontenery mieszkalne, żeby ludzie

mający na codzień styczność z chorymi nie musieli po robocie wracać komunikacją miejską 

i żeby nie musieli ryzykować życia i zdrowia swoich rodzin. 

*

Można było mocniej usadzić januszy biznesu który kompletnie bez sensu wymagali by pracownicy koniecznie pojawiali się w robocie.

Można było mocniej dop... karami za łamanie kwarantynny przez chorych którzy zamiast siedzieć na d... radośnie biegali po sklepach

*

Byłem szczepiony - przeszedłem lekko. 

Zauważyłem u siebie objawy tzw. mgły covidowej - bardzo szybkie zapominanie i niemożność zebrania myśli 

pisalem wolniej, tracilem wątek, musialem robić notatki i plany tekstow - to wszystko co wcześniej miałem

po prostu w głowie - teraz mieszalo się i ulatywało. borykałem się z tym dobre pół roku.

W grudniu 2024 rtg potwierdził że nie mam już pocovidowych zmian w płucach 

*

Panu Cejrowskiemu radzę puknąć się w głowę.

Albo pogadać z ludzmi którzy przechorowali "zmyśloną" chorobę. 

*

A przy okazji niech nam opowie jakim cudem komuna regularnie dawała mu paszport zagraniczny. 

 

 

 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL