USA bierze się na ostro za nielegalnych imigrantów.
W pierwszym rzucie jak się szacuje wyrzucą ok 5 milionów.
*
Europa powinna natychmiast wziąć dobry przykład i pozbyć się wszystkich niechcianych "gości".
W Polsce też pewne sprawy wymagają pilnego uporządkowania... - zanim pojawią się problemy jak na zachodzie...
Za komuny istniało coś co się nazywało "karta radiowca"
Aby pracować w radio należało wykazać się przed komisją która oceniala dykcję, wymowę, akcent, znajomość składni i gramatyki oraz ogólną kulturę wypowiedzi.
(do pracy w TV oceniano także prezencję i czy twarz wzbudza zaufanie).
Dopiero potem można było starać się o zatrudnienie w mediach. Wymóg jej posiadania uchylono dopiero w połowie lat 90-tych.
Może i szkoda.
*
Zagadka: jakim cudem w radio zatrudniono Jurka Owsiaka - człowieka jąkającego się, gadającego niechlujne a za to z szybkością karabinu maszynowego, często walącego kuriozalne błędy językowe, w emocjach nie kontrolującego dorzucania wulgaryzmów.
*
Aaaa... cholera. Przecież miała być ciekawostka a ja znów o aferach.
Przepraszam juuuuż:
https://www.ai360.pl/panoramy/787,6250.html
a tu można zobaczyć witraż w kaplicy Pałacu Namiestnikowskiego w Warszawie (obecnie siedziba Prezydenta RP).
Witraż powstał na zamówienie Lecha Wałęsy a wykonała go ...firma witrażowa Jurka Owsiaka
Krótko i na temat.
Pani "ministra" d/s równości (już sama nazwa tego stanowiska jest jakimś ponurym żartem...) której koszmarnych kocopałów słuchaliśmy regularnie przez
ostatni rok, okazała się łgać w sprawie swojego wykształcenia. No i się rypło...
Nawet się nie zdziwiłem.
Co dalej? Na logikę powinny być przeprosiny, natychmiastowa dymisja, schowanie się w mysiej dziurze i zmiania fryzury - żeby nikt nie rozpoznał.
*
Oczywiście nic z tych rzeczy - kobieta wie że elektorat już ją rozgrzeszył - wszak od hercena i bakunina lewica stosuje kłamstwo jako całkowicie dopuszczalą
formą walki politycznej... I chyba tylko tylko my - "prawacy" - mamy z tym jakiś problem...
*
Wstyd? Przyzwoitość? Honor? ci ludzie nawet nie słyszeli o tych pojęciach...
*
Jszcze jedna ciekawostka - ta pani mimo braku dyplomu była ...zatrudniona w szkole jako nauczyciel(!!!)
(mnie nie chcieli nawet z dyplomem...)
*
Przy okazji przypomnę że lat temu 20 rządził Polską niejaki "kwaśniewski" prezydent który też ordynarnie nakłamał
i w sprawie swojego pochodzenia i w sprawie swojego wykształcenia - co rypło się podczas kampanii wyborczej
ale nijak nie zaczkodziło mu w zdobyciu stanowiska i zajmowaniu fotela przez dwie kadencje.
*
Kadry mafii tuska i jego akolitów: kapusie, chamy, agenci, resortowe dzieci, łgarze, nieucy, kanciarze, pedofile, alkoholicy, potomkowie komuchów i kryminalistów...
W dodatku cala ta banda korzysta z parasola medialnego - gdyby nie prawicowie bieda pisemka - o większości ich wałków nigdy byśmy się nie dowiedzieli,
oraz parasola ze strony sędziowskiej kasty - nawet jak się uda któregoś z nich zawlec przed sąd zapadają wyroki na granicy uniewinnienia.
*
W PiSie jest niewiele lepiej - ale jednak lepiej, a jak się coś rypło - reagowali zazwyczaj od razu.
Ergo: jest sobie pani sędzia baaardzo dyspozycyjna wobec obecnej władzy.
A skąd się wzięła?
Ano jest córką ...księdza(!!!) który co najmniej dwukrotnie drastycznie rozminął się z powołaniem.
Po pierwsze - miał kobiety na boku (i jak się okazuje dzieci też)
Po drugie - kablował ubecji...
(zakładam że jedno z drugim ściśle się wiąże)
*
Ale gdy powtarzam że ubecję trzeba wyciąć z życia publicznego do trzciego pokolenia to jestem wyzywany od oszołomów...
NIE WIDZĘ NIC ZŁEGO W GRZEBANIU W ŻYCIORYSACH I GENEALOGIACH.
Zbyt często widzę jak wiele zła przyniósł fakt że tego grzebania zaniechano.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL