Cesarz Tyberiusz wypowiedział wojnę Posejdonowi. Wysłał legion na brzeg morza,
żołnierze przez jaiś czas dźgali fale mieczami i włóczniami po czym cesarz ogłosił że wojnę wyrał.
*
Wojna z Iranem potrwa jeszcze 2-3 tygodnie, ale została już wygrana przez USA.
skąd wiemy? Bo Trump to ogłosił. Jst prezydentam USA - więc chyba wie co mówi...
*
Idąc dlaej tym tropem....
Czy putin nie mógłby po prostu ogłosić że wygrał wojnę z Ukrainą i zabrać wojsk?
Prezydent Andrzej Duda złożył urząd i na dobrą sprawę zniknął.
Nie udziela się publicznie jak kwaśniewski czy wałęsa.
Może odpoczywa, może cieszy się życiem gdzieś na plaży nad ciepłym morzem?
*
Ocena okresu jego rządów jest daleka od entuzjazmu.
Był. I tyle.
*
Napisałem kiedyś że to dobry prezydent na czasy syte i spokojne.
Umiał się ubrać, umiał się zachować, był miły i gadał po zagranicznemu bez tłumacza.
Posiadał wyższe wykształcenie. Twarz też miał sympatyczną.
Generalnie - na tle wałęsy, kwaśniewskiego, komorowskiego - wyrózniał się in plus.
Problem w tym że czasy nie były ani syte ani spokojne.
A pod koniec jego rządów historia drastycznie przyspieszyła.
*
I tu sobie nie poradził.
Trochę nie poradził. Wielkiej katastrofy na szczeście nie było.
Ale można było wiele spraw ogarnąć lepiej.
*
Nasz problem polega na tym że z reguły wybieramy mniejsze zło.
Gdy popatrzymy z jakimi ludzmi ścigał się w wyborach widzimy że mieliśmy fart.
Zamiast Dudy mogliśmu mieć Bronka-ortografa, wnuczka z wermsachtu, lub żałosnego dupiarza z kopuldromu...
Przeszliśmy przez dwie kadencje prezydenckie suchą stopą.
*
p.Narwocki jest inny. W gębie mocniejszy. Ostrzejszy w działaniach.
Sprawia wrażenie konkretnego i świadomego człowieka.
A ocenimy za kilka lat.
ELEMENTARZ DZIAŁANOŚCI POLITYCZNEJ:
po pierwsze NIGDY nie należy brać państwowych pieniędzy na działaność organizacyjną.
nie brać od zaprzyjaźnionych rządów ani od wrogich rządów.
w żadnym razie nie brać FORSY z zagranicy.
*
ZAZWYCZAJ ŹLE SIĘ TO KOŃCZY
https://niezalezna.pl/opinie/marksisci-w-natarciu/567088
nie rozumiem komunistów/marksistów.
ich ideologia zbankrutowała dziesiątki razy.
bankrutowała w krajach skrajnie biedych - jak etiopia.
bankrutowała w krajach potencjalnie bogatych - jak rosja
bankrutowała w krajach anarchistyczno-warcholskich - jak Polska.
bankrutowała w krajach gdzie panował dryl i porządek - jak niemiecka republika demokratyczna.
bankrutowała nawet w krajach bardzo bogatych gdzie do tego interesu dosypywano łopatą pieniądze - jak Wenezuela.
*
Zazwyczaj próby budowania ustroju w oparciu o nauki marksa kończyły się górami trupów.
marksizm czasami uderzał na zewnątrz - wtedy były to trupy sąsiadów.
czasem uderzał do wewnątrz - wtedy były to trupy lokalsów.
Góry trupów były mniejsze lub większe - w Kambodży lokalna mutacja pochłonęła 1/5-1/4 populacji.
*
Marksizm nie udał się nigdy i nigdzie.
Niezależnie od koloru skóry, języka, religii, zasobności kraju,
Zawsze doprowadził do nędzy, śmierci i demoralizacji.
Skutki są policzalne można ubrać je w licznby - umieralność wokółporodowa, średnia długość życia, średni wzrost nastolatków.
Obserwowałem to na własne oczy - w 6 klasie podstawówki doszedł do nas chłopak który kilka lat spędził w RFN. Był o pół glowy wyższy. Potem w równoległej klasie pojawiła się dziewczyna którą znał z Kolonii. Też była wyższa. Potem na jego urodzinach lub imierninach poznałem całą grupę dzieciaków dyplomatów - 6-7 osób, brat jednego - dwa lata młodszy - był mi równy wzrostem. WSZYSCY POZOSTALI BYLI WYŻSI. Mam 176 cm. Ile miałbym gdyby nie komuna i dekada kartek na mięso?
*
To się nie uda. NIGDY i NIGDZIE.
Nie, za sto lat też nie.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL