Przy oakzji poprzednich wyborów odbyło się referendum. Jedno z pytań w razie uzyskania odpowiedniej liczby głosów pozwalałoby nam na zablokowanie czy też próbę zablokowania najazdu.
Tłumaczyłem ludziom - nawet jak mają w d... wybory - trzeba zagłosować bo to jest WAŻNE.
Zablokowanie imigracji jest w interesie nas wszystkich - niezależnie od poglądów, religii (lub jej braku) czy sympatii politycznych.
Bezpieczeństwo naszych kobiet, dzieci, rodziców (oraz nas samych) jest poza jakąkolwiek dyskusją.
Słyszałem niekiedy kontrargumenty kompletnie debilne. "pisowskie referendum" & "tendencyjne pytania".
Sądząc po wynikach: Bardzo wielu "niepisowców" zrozumiało zagrożenie.
Niestety - za mało.
*
Kolejny raz wygrała głupota.
tusk i jego mafia mają wolne ręce. I działają. Dostali rozkaz i go wykonują, jak nagdorliwi obozowi kapo.
Tym samym kupują sobie tłuste posadki w brukseli - kosztem nas...
*
Smutne i groźne.
*
Brak pieniędzy na szpitale. Ale pół miliarda rzucane jest radośnie w błoto.
Na cele na które nie dałbym złamanego grosza.
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/swiat/artykuly/9530073,czy-izrael-popelnil-zbrodnie-wojenne-oskarzajacy-raport-ohchr.html
Jak wiele razy pisałem - kultura krajów muzułmańskich jest dla mnie odrażająca.
Negowanie podstawowych praw kobiet, rytualne okaleczenia dziewczynek (FGM), morderstwa "honorowe", ubój zwierząt przez wykrawiane, hipokryzja i zakłamanie sankcjonowane przez koran i hadisy... etc. etc.
Ergo: nie życzę sobie wyznawców islamu w swoim pobliżu. Nie chcę ich w Polsce nawet jako turystów. Owszem smakował mi kebab - ale odżałuję.
Nie wtrącam się jednak do ich życia, ani do tego jak urządzają swoje kraje.
Na razie się tam nie wybieram.
*
Żywię pewną śladową sympatię do Żydów. Moi przodkowie mieli przyjaciół tej narodowści, w imię tej przyjaźni Dziadek ukrywał przez jakiś czas żydowskie dzieci, woził też zaopatrzenie Żydom ukrywającym się w lasach.
W obecnym konflikcie uważam że jedni warci drugich i w oparciu o moralny osąd sytuacji po prostu nie da się opowiedzieć po żadnej ze stron.
*
Ale tu mamy niestety czarno na białym przykład akcji odwetowej prowadzącej nieuchronnie do masowej eksterminacji.
Do zbrodni LUDOBÓJSTWA.
W Polsce działał gang bezwzględnych psychopatycznych bandziorów. Porywali, okaleczali, mordowali...
Dziś na szczęście siedzą. Nie wszystko udało się wyjaśnić. Nie wszystkich ich wspólpracowników zdołano zidentyfikować. Co się stało z milionami które zebrali? Czy to oni zamordowali byłego premiera Jaroszewicza (a jeśli tak to na czyje zlecenie i gdzie są dokumenty które wyparowały z jego willi?). Gdzie spoczywają szczątki kilku ich ofiar?
Wina - bezsporna.
Dla mnie logiczna ścieżka to trotury dla ustalenia odpowiedzi na powyższe pytania, a potem czapa.
Prawo zakazuje...
Co mi przypomina kampania antykatolicka i szerzej antychrześcijańska, w wykonaniu różnych nitrasów i dehnelów krajowych i unijnych?
Ano widzę w niej jako żywo odbicie kampanii antysemickich.
I tej hitlerowskiej i tej z czasów PRL-u i tej którą próbowali u zarania III RP rozkręcać ludzie tacy jak tejkowski i leszek bubel.
*
Ta sama tępa i zimna nienawiść ze strony chamów, prymitywów i ćwoków.
Te same metody wedle nazistowsko-ubeckiej szkoły propagandy.:
Konfabulacje. Przekłamania. Wyolbrzymianie faktów. Opluskwianie. Pomówienia.
Byle tylko regularnie rzucać błotem przy każdej okazji, albo i bez okazji.
Aż coś się przylepi...
*
Prawda? Fakty? Logika? A co to ma do rzeczy? - tu toczy się twarda walka ideologiczna.
Liczy się totalna dehumanizacja "wrrroga". Tworzenie gruntu pod działania pozaprawne.
Tworzenie atmosfery przedpogromowej. I radosne oczekiwanie na "czyn".
*
Bardzo niebezpieczna "zabawa".
*
My wiemy do czego doprowadził XVI wieczny antysemityzm w luterańskiej skandynawii.
Wiemy jak się to skończyło w III Rzeszy.
Wiemy o "czarnej sotni" i o pogromach Żydów w rosji carskiej.
Wiemy jak doszo do rzezi katolików w Smalandii i w Wandei.
Wiemy jak propaganda przygotowywała krwawe igrzyska w Rosji sowieckiej ile narodowści, klas i grup społecznych padło ofiarą.
Ci w wieku 50+ pamiętają jeszcze jak szczuła ludzi siermiężna propaganda w czasach jaruzela.
*
A nie, nie wszyscy wiemy. Nie wszyscy rozumiemy.
są tacy którzy nie rozumieją, ale bawią się zapałkami na beczce nafty .

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL