Wrocław wyda niemal milion i będzie choinka na Boże Narodzenie.
Urzędasy nie rozumieją co to są pieniądze. Czasem potrafią się ogarnąć gdy są to ich prywatne pieniądze - ale publiczne rzucają w błoto bez cienia refleksji.
*
Ale dobrze że choinka jednak będzie - bo zachodzie takie dekoracje coraz częściej są passe bo obrażają islamistów.
I tylko ta cena...
W 1989-tym komuniści oddali władzę. PRL zbankrutował finansowo i podobno moralnie.
W kolejnych latach oczekiwałem procesów przynajmniej czołowych kanalii upadłego reżimu.
Wczoraj usłyszałem opinię że to bezkrwawe oddanie władzy przez komuchów było czymś wpaniałym.
Ja patrzę chłodno:
Tylko w ciągu ostatniej dekady szwardony śmierci jaruzelskiego i kiszczaka zamordowały nie mniej niż 400 przeciwników systemu.
W tym dzieciaki w rodzaju Grzegorza Przemyka (19 lat) czy Emila Barchańskiego (16 lat).
Mordecy i zleceniodawcy spokojnie żyją lub żyli wśród nas. W większości przypadków nie ponieśli żadnej kary.
Nie wiem w imię jakich wartości uznano że komunistycznym bydlakom i mordercom trzeba im odpuścić.
Z pewnością nie są to moje wartości.
Polska ma się ogarnąć i zaprowadzić zasady równości płci oraz LGBT+ w rolnictwie.
Jak tego nie zrobimy to nam utną fundusze.
*
Vivat postęp! Zooflie do obór czyńcie są powinność i wprowadzajacie tam postęp!
A nie, krowy są "be" bo produkują zadkami efekt cieplarniany...
*
A na poważnie: Unia znów narzuca nam horrendalne, chore bzdury.
Hasło "kobiety na traktory" już kiedyś przerabialiśmy.
Nie sprawdziło się - po części z powodu chronicznego braku traktorów, a trochę dla tego że prowadzenie takiej maszyny mimo wszystko wymaga znacznej siły fizycznej.
Jak sobie z traktorem poradzą trans-kobiety? I czy naprawdę musimy to sprawdzać?
*
Przypomnę:
Komuniści uważali kołchozy za najdoskonalszy model gospodarki rolnej.
Narzucali ten model gdzie tylko doarła armia czerwona.
Polska w bloku wschodnim jako jedyna uniknęła przymusowej kolektywizyzacji rolnictwa.
W efekcie to my żywiliśmy ZSRR bo nasze "zacofane" rolnictwo produkowało znacząco więcej niż postępowe sowieckie.
Polscy rolnicy oczywiście g... z tego mieli. Pamiętam doskonale na jakim poziome wegetowali moi dziadkowie.
A ważne jest w tym eurobełkocie jedno: polski rolnik ma zostać kolejny raz udupiony finansowo.
*
"czterdziestolecie międzykomunistyczne" na naszych oczach dobiega końca.
Gdy byłem młodym człowiekiem uczyliśmy się w szkole o faszyźmie.
Tj. w zasadzie nie uczyliśmy się. Wiedzieliśmy że faszyzm jest zły i że hitler był faszystą.
Nie wprowadzano nas w szczegóły doktryny mussoliniego, wrzucano go do jednego worka z hitlerem.
O tym że hitler był zły - nikogo nie było trzeba przekonywać. O hitlerowcach nie mówiono: naziści - tylko: faszyści.
(jeszcze w latach 90-tych o skinach mówiono neo-faszyści a nie neo-naziści)(dziedzictwo nowomowy propagandy sowieckiej)
*
Do liceum poszedłem w pamiętnym roku 1989-tym.
Powiały nowe wiatry. Także w programie. Można już było pisać o zbrodniach bolszewizmu. Mieliśmy taką tabelkę o cechach reżimów totalitarnych.
Zestawiono stalinizm, faszyzm i nazizm - wykazując że w zasadzie były identyczne.
*
Dlaczego do dziś nikt nie zestawia faszyzmu z ustrojem który był w PRL-u?
Podobieństwa rządów mussoliniego i jaruzelskiego są przecież uderzające.
*
Cenzura, brak wolnej prasy, drastyczne ograniczenia wolności słowa, upartyjnienie każdej bzdury, więźniowie polityczni, czasem po cichu mordowano niewygodnych ludzi.
Gierkowski plan "budowy nowej Polski na przestrzeni jednego pokolenia" jest łudząco podobny do faszystowskiego wielkiego planu zagospodarowania kolonii w Libii i Somalii.
Podobny był też skok przemysłowy - zwłaszcza w sektorze AGD.
W Polsce przynależność do Zuchów i Harcerstwa była dobrowolna. U mussoliniego podobnie - Barilla i Avanquardia były tylko dla chętnych.
(W ZSRR i III Rzeszy organizacja młodzieżowe: pionierzy, komsomoł i hitlerjugend były obligatoryjne).
Mussolini nie prześladował Kościoła, gierek i jaruzelski - na ćwierć gwizdka. (W ZSRR i u hitlera księża ginęli w obozach koncentracyjnych).
Różnice?
Nie było u nas kultu wodza (zapewne ani Gierek ani jaruzelski nie mieli parcia na szkło)(albo ruskie zabronili),
Obaj pierwsi sekretarze ubierali się też w miarę normalnie - podczas gdy mussolini uwielbiał się stroić w fikuśne uniformy z odjazdowymi czapkami.
PRL nie miał tego rozmachu artystycznego - mussolini dawał ogromną kasę artystom by rzeźbili i malowali jego wizje.
Z faszystowskich włoch można było wyjechać. Z PRL-u nie za bardzo.
*
Mussolini doprowadził do szeregu rujnujących kraj wojen. Jaruzelski umiał zrujnować kraj nawet bez wojny.
Ale poza tym?
Ergo: w moim odczuciu PRL w ostatnich 2 dekadach istnienia był krajem bardziej podobnym do faszystowskich włoch niż do ZSRR.
*
Jeszcze jedno pytanie: ISTOTNE.
A jak to było z wrrrogami? Wiemy że reżim PRL w ostatniej dekadzie zamordował ok. 500 ludzi. Przeszło 90 stanowią ofiary stanu wojennego do tego należy doliczyć ok. 400 ludzi powiązanych z solidfarnością* - zamordowanych przez "nieznanych sprawców" czyli szwadrony śmierci ubecji. Nie liczę tu ludzi którzy umarli bez pomocy lekarskiej po wyłączeniu telefonów w czase stanu wojennego czyli 1-5 tyś osób w skali kraju.
Ilu wrrrogów kazał zgładzić mussolini? Zetknąłem się z opinią że kilkudziesięciu** w ciagu 20 lat
A nie zapominajmy że u progu lat 20-tych działały tam bojówki komunistyczne z którymi trzeba było zrobić i zrobiono porządek, oraz że państwo faszystowskie praktycznie na 15-20 lat zlikwidowało włoską mafię - odrodziła się wraz z wejściem wojsk alianckich.
Warto by dotrzeć do konkrektych liczb - bo kto wie może zaraz okaże się że straszliwy faszysta musssolini to był gołąbek pokoju przy krwawym satrapie jaruzelskim.
_____________________________________________________
* "Lista Rokity"
** Oczywiście nie wliczam tu ofiar rozpętanych przez Włochów wojen!

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL