ok 130 tyś Anglików mieszka i pracuje w Polsce. Zakładam że w wielu przypadkach są to ludzie którzy sprzedali nieruchomości w UK i za te pieniądze, wykorzystując nadal ogromne różnice cen pozakładali firmy, sklepy, biznesy i znacznie wygodniej urządzili się w Polsce. Bo tu jest dla nich taniej, bezpieczniej i można fajnie doić tubylców. A ich stary kraj stopniowo idzie na dno...
*
Problem z Anglią moim zdaniej jest jeden: WYSZLI Z UE - ALE UE NIE WYSZŁO Z NICH.
Brexit nie oznaczał radykalnego uzdrowienia gospodarki, rozbicia kast urzędniczych, deregulacji, likwidacji tysięcy kretyńskich przepisów oraz masowego wyp... imigrantów. Bexit oznaczał tylko odcięcie lokalnych sitw urzędniczych od brukselskich oficerów prowadzących. Anglia przestała brać udział w europejskim marszu do komunizmu, na rzecz brytyjskiej drogi do komunizmu. (pod wodzą króla-lewaka).
Ergo: w wyniku brexitu stracili nieliczne plusy bycia w UE zachowując wszystkie minusy.
https://wyborcza.pl/7,75517,32480164,kto-przyznaje-nagrody-w-ministerstwie-kultury-i-dlaczego-potrzebujemy.html
kolejne wysrywy autora* wiadomej gazety. Byłyby zabawne gdyby nie stężenie potwornej nienawiści w dyskusji pod artykułem*. Diagnozuję ostry przewlekły ból zadów wywołany faktem że nagrodę dostał ktoś "niesłuszny" - ergo: spoza pewnego środowiska... No cóż drogie szczurki dostałem JA - a wy? ano jakoś będziecie musieli z tym żyć.
*
Ciekawe o tyle ze przecież lewacy mają nagrody własne i to o wiele bardziej szmalcowne/prestiżowe - np. Nike**. Hmm... Powiem więcej: te środowiska kontrolują wszystkie, albo prawie wszystkie nagrody literackie.
*
Dlaczego JA nigdy nie czepiałem się kto ją przyznaje, kto dostał, kto był nominowany? Ani nawet nie płaczę że mnie nigdy nie nominowali. Jest tam tłusty czek od Agory i uścisk dłoni od Michnika. Powiem szczerze - chyba brzydziłbym się, a i jemu byłoby raczej głupio. (choć ten czek nie powiem - przydałby się...) Mówmy otwartym tekstem. Postępackie środowiska dają tę nagrodę swojakom. Nie moja sprawa. To jest ICH nagroda, ich impreza, ich gala, promują w ten sposób wyznawców swojego systemu "wartości" - więc niech im będzie na zdrowie. To ich dowód uznania, a zarazem no cóż - proza zaanagażowana sprzedaje się marniuchno - więc jest to zarazem konkretna zapomoga dla ludzi którzy cienko przędą. Moja chata z kraja.
*
Albo weźmy Nagrodę Literacką Miasta Warszawy. nie dostałem, nie nominowali mnie nawet. Choć tak na logikę - trudno o bardziej warszawską prozę niż przygody Roberta Storma. W tym roku mija 15 lat od wydania zbioru Aparatus w którym ten bohater pojawił się po raz pierwszy. Jest tych opowiadań coś ze 2,5-3 miliony znaków. Przybliżyłem w tych historiach wiele warszawskich ciekawostek. Ale zdaję sobie sprawę że jej nie dostanę. I nawet się o to nie obrażam... Nie płaczę***. Znów: to jest nagroda od tego całego trzaskowskiego - zrozumiałe że trafia w ręce swojaków.
*
Nobla też nie dostanę. Choć czek na cztery miliony też by się cholernie przydał...
*
Ergo: poza sporadycznymi drobnymi szyderstwami w przypadkach gdy ciężkie tysiące idą na totalne dziadostwo mnie wtącam się w sprawy literatury i "kóltury" lewicowo-ateistycznej. Ale oni nie mogą żyć bez dop... się do mnie...
A może ja też powiniem szydzić częściej? Ech, nie. Są ciekawsze zajęcia niż obserwacja mieszania gówienka patyczkiem...
__________________________________________________________________________________
* tak chodzi o tego gościa który biadał że piętnuję sporadyczne krycie pedofili przez tęczowe środowiska...
**normalne - gdy lewak widzi u kogoś pieniądze których nie może ukraść z miejsca odbija mu szajba. A tak swoją droga to wybiórcza podobno walczy z hejtem i nienawiścią? Pod latarnią najciemniej? Wiem, tylko tak szydzę...
*** swoją drogą my "faszole", katole, białasy & prawaki zaprosiliśmy i z przyjemnością gościliśmy jednego z laureatów Nike na Dniach Wędrowycza... Wpadł z rodziną. Zjadł, przenocował, okolicę zobaczył, suwenir jakiś dostał. Nawet samogonem próbowaliśmy go częstować... Chyba mu się podobało. Że też natura sworzyła tak podstępnych łotrów jak my...
**** no może trochę popłaczę, bo czek do niej baaaardzo zacny. Albo nie! Napiszę książkę albo dwie i sam tyle zarobię, bez pańskiej łaski ubeckiego synka.
Wczoraj przypadły dwa święta.
Katolicy obchodzili Trzech Króli - święto związane z objawieniem się Chrystusa. Kim byli trzej mędrcy nie bardzo wiadomo, zapewne zajmowali się astrologią - bo ujrzeli na niebie znak który skłonił ich do podjęcia wędrówki...
Mniej zdajemy sobie sprawę że dla chrześcijan jest to poniekąd święto podwójne. Wyznawcy kościołów wschodnich - w tym samym dniu obchodzą święto, co więcej także związane z objawieniem Chrystusa - rocznicę chrztu Pańskiego w rzecze Jordan (Epifanii).
*
Wiem że tak jest co roku, ale w świecie dręczonym krwawą wojną potraktujmy to jako znak nadziei na pokój.
https://www.fronda.pl/a/Morawiecki-wskazal-jak-uratowac-Europe-Ambasador-USA-To-wybitny-pomysl,250741.html
Ergo: premier Morawiecki chyba pragnie wrócić do idei dawnego EWG ale poszerzyć je o sojusz z dawnym NAFTA. Nowy blok gospodarczy byłby w stanie oipierać się dumpingowi i szantażom surowcowym ze strony Chin. Pomysł zasadniczo cool - wiedzę kilka problemów.
1) chińskie towary są tanie głównie dzięki lekceważeniu wszelkich norm zanieczyszczeń oraz dumpingowi socjalnemu - to co do nas trafia składają chińscy robole wynagradzani niewiele ponad przyslowiową miskę ryżu, a część produkcji to efekt pracy przymusowej więżniów obozów koncentracyjnych laogai. Ilu tam obecnie siedzi - nie wiem - pewnie kilkadziesiąt milionów. Dodajmy chińskie kradzieże patentów prowadzone na hurtową skalę, kradzieże znaków towarowych, grafik, rozwiazań technicznych etc. etc. i cały rozbudowany przemysł podróbek znanych marek.
CHIŃCZYCY KRADNĄ TO WSZYSTKO CO WYMYŚLANE JEST W KRAJACH WOLNEGO ŚWIATA. Chiński cud gospodarczy zbudowany jest na złodziejstwie, niewolnictwie i wyzysku który nie śnił się nawet XIX wiecznym kapitalistom.
TEGO CENOWO NIE PRZEBIJEMY. Pomijam tu kwestię jak wiele syntetycznych narkotyków trafia do USA własnie z Chin i jak kasa zarobiona na handlu napędza budowę chińskiej armii, systemów inwigilacji poddanych, oraz przemysłu zbrojeniowego....
2) PiS rządzil dwukrotnie - łącznie przez 10 lat. Przez te dziesięć lat nie stowrzono w zasadzie żadnych mechanizmów dla rozwoju polskiej przedsiębiorczości. (jedynie "mały ZUSdla mikrofirm" - ale skorzystać bardzo trudno). Nie pogoniono biurokracji, nie obniżono podatków etc etc. Sztandarowy program tego rządu - tzw. "Polski ład" okazał się totalnym niewypałem. Z mojego podwórka: Nawet w okresie popandemicznym utrzymano vat na książki - nie dając rynkowi szans na odbudowę... Cały rozwój naszego kraju okupiony jest dziadowskimi zarobkami i rozpaczliwą szarpaniną z urzędasami. wszystko co zbudowaliśmy - powstało nie dzięki rządowi, ale tylo dlatego że niewiele się wpieprzał...
3) mamy w Polsce gaz łupkowy i metale ziem żadkich - np. tytan, molibden, niob etc. mam tu na myśli tzw "skarbiec Gierka" - 4 czopy rud polimetalicznych w obrębie suwalskiej anomaii geomagnetycznej - czytelnicy bloga wiedzą - pisałem o tym nie raz. Złoża są bilansowe - eksploatacja jest możliwa i ekonomicznie opłacalna - wydobycie miało ruszyć niemal 50 lat temu...(zadzwonił telefon z Moskwy)(skąd dzwoniono w tej sprawie po 1989-tym?) PiS nie zrobił NIC BY ZBUDOWAĆ KOPALNIE I PODJĄC EKSPLOATACJĘ*. Za to za tuska buszują tam i prowadzą badania ...szwaby!!! Może zamiast ratować świat najpierw uratujemy siebie?
4) unia idzie siekierą do dna, bez pogonienia zielonych i lewicy, bez masowej deporrtacji islamistów, oraz odcięcia nieorbów od zasiłków, tego kontynentu nie uratujemy. Na tak głebokie przemiany polityczne kompletnie się nie zanosi.
I USA też nas nie uratuje.
*
Moim zdaniem z p.Morawieckim nic nie zbudujemy, niczego nie osiągniemy. A z tuskiem kopalnie tytanu zbudują co najwyżej niemcy.
Pisałem kiedyś rządy PiS to stangnacja. Rządy PO to destrukcja.
Konfederacja? Po piwkach któe mentzen pił z ludzmi tuska wizja koalicji Konf-KO jest bardzo realna
_____________________________________________________________________________________________
*wobraźmy sobie że PiS w 2015-tym daje zielone światło. 2016-2018 budowa czterech szybów wydobywczych i infrastruktury. Koszt kilkanaście miliardów zł - dla budżetu zaniedbywalny. Dziś mielibyśmy przedstibiorstwo porównywalne z KGHM albo bogatsze a roczne zyski netto pozwoliłby spinansowaźć np połowę programu 800%

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL