https://opoka.org.pl/News/Swiat/2025/zdyskwalifikowana-za-odmowe-walki-z-mezczyzna-szermiercza
zasadniczo jesli ktoś postanowi "zmienić płeć" nie widzę większego problemu.
dla mnie to kopletny idiotyzm* - ale dopuszczam myśl że ktoś inny może uważać to za nieodzowny element szczęścia osbistego i samorealizacji.
ktoś nie chce mieć fiutka, albo wręcz przeciwnie chce a nie ma - jego sprawa**.
KAŻDEMU WEDLE MARZEŃ.
i nawet nie będę oceniał słuszności takich a nie innych wyborów.
jesteśmy różni, ale kraj mamy na tyle duży że pomieścimy się wszyscy i naprawdę i nie trzeba kopać się po kostkach.
*
Problem widzę w chwili gdy ta samorealizacja pociąga za sobą krzywdę innego człowieka.
Tylko tyle.
AŻ TYLE.
___________________________________________________________________________________-
* oraz horror ze strony biologicznej - totalne rozeregulownie fizjologii organizmu i konieczność dożywotniego przyjmowania hormonów.
**oczywiście zakładamy że przed podjęciem kroków nieodwracalnych osobnik taki jest zdrowy psychicznie, wolny od nacisków i manipulacji, oraz zostanie drobiazgowo poinformowany o przebiegu procedur medycznych, możliwych skutkach ubocznych zażywania hormonów etc etc.
powiedzmy tak:
1) nagie imprezy niezależnie od wieku uczestników - są w pełni legalne*. Za to jeśli ktoś porobi zdjęcia albo nakręci sobie film "na pamiątkę" i wystąpią nanich osoby poniżej 18tego roku życia - to już podpada pod paragraf
2) imprezy dla swingersów też są zasadniczo legalne - ba, przypomnę że kluby dla takich dostały nawet dotację z KPO.
*
Oczywiście, tak jak w przypadku przebieranek śp. senatora Piesiewicza - wolelibyśmy żeby ludzie którzy nami rządzą nie robili takich rzeczy - ale zasaniczo nie jest to złamanie prawa.
*
3) narkotyki - wiadomo
4) odurzanie, gwałty na odurzonych, filmowanie tego - wiadomo.
5) zoofilia - zasadniczo nie wystepuję w polskim kodeksie karnym jako odrębne przestępstwo (moim zdaniem wielki błąd!) - karana jest "naokoło" jako znęcanie się nad zwierzeciem. tu bym rozważył czy nie mależy wprowadzić zmian
6) stosunki z nieletnimi poniżej 15tego roku życia, kazirodztwo, odurzanie nieletnich i gwałcenie, filmowanie takich aktów - to wszystko jest karalne i bezdyskusyjnie** potępiane.
*
Czytam ten artykuł i łapie się że de facto niewiele wiemy. Są pokrzywdzeni i są ich zeznania. Utajnione... Rola radnej w gwałtach na córce nie budzi raczej wątpliwości. Rozpowszechnianie nagranych świństw - nie budzi wątpliwości (skoro w sprawie był udział policji z Kanady - materiały musiały byc dostepne w necie - odpłatnie albo i nie...)(zapewne odpłatnie).
Pytanie które musimy sobie postawić: kogo z lokalnych polityków nagrała wesoła parka. Czy są to "niewinne" filmiki z imprezy naturystycznej, ewentualnie pornosy z zabaw w wymianę pełnoletnich partnerów seksualnych, czy może jednak gorzej.
Przede wszystkim: czy te nagrania mogą stanowić podstawę do szantażu. Nie możemy zapominać - a nasi politycy zachowują się jakby zapomnieli... Jesteśmy krajem przyfrontowym - z pewnością na wielu różnych poziomach buszują tu obce wywiady, nie tylko rosyjski. Dla nich filmik jak lokalny potentat obłapia się z nastolatką to wielka gratka.
Nie lekceważyłbym też mafii, naszych i niekoniecznie naszych. Zwracam też uwagę że nie wyjaśniono "afery podkarpackiej". Tam także był wątek nieletnich prostytutek i nagrań lokalnych polityków. Czy te filmy istnieją? Kogo nagrano? Jesli filmy istnieją czy są w rękach jedynie mafii, czy może służb ukraińskich, rosyjskich albo izraelskich? Patrząc jeszcze głębiej "ośmiornica z dworca centralnego" oraz "zatoka sztuk".
____________________________________________________________________________________
* Nad udziałem osób nieletnich i dzieci w imprezach nasturystycznych ja bym się raczej głęboko zastanowił - czasy mamy bardzo dziwne.
** oczywiście nie we wszystkich środowiskach mamy takie jednoznaczne potępienie, ale nawet te w których panuje przyzwolenie wolą się z tym nie obnosić...
jakaś baba (kobietą tego czegoś nie nazwę) zachodzi w ciążę ale dowiaduje się że będzie miała bliźnięta, wtedy dochodzi do wniosku że to za dużo i wpada na pomysł by jedno z dzieci wyabortować. Znajduje sobie podobne które jej w tym pomagają...
Moim zdaniem - powinień być sąd, wyrok i kilkuosobowa szubienica. Zamiast tego mamy chór "oburzonych" głosów - stara śpiewka rodem z czasów najczerwieńszej komuny: "to jest decyzja kobiety". Ciekawe co powiedzą ci sami ludzie jak jakiś zboczeniec wpadnie na pomysł że zgwałci i zamorduje nastolatkę. Bo na logikę: to też będzie jego decyzja - co więcej rodząca identyczne skutki.
*
kto mógłby rozsądzić ten spór? może kompetentny będzie zwolennik praw pedofili, "etyk", profesor Hartmann?
https://wpolityce.pl/polityka/761201-doplaty-dla-artystow-tusk-cierpieli-biede-stanowski-reaguje
Plan jest taki jeśli artysta rocznie zarobi mniej niż 125% najniższej krajowej - to rząd mu dołoży do składki ZUS.
Dlaczego wybrano akurat artystów a nie np. zamiataczy ulic? To towarzystwo jest radykalnie ośmiogwiazdkowe -
popierają tuska i trzeba ich troszkę dopieścić (w granicach rozsądku i z budżetowych pieniędzy...)
*
Abstrachując od polityki: sam miałem ten problem u progu kariery.
Po ukończeniu studiów zarabiałem około 12 tyś zł rocznie. Składka ZUS gdybym się zarejestrował jako twórca wyniosłaby około 7,5 tyś zł
Ergo: pożarłaby w przybliżeniu 2/3 moich i tak dość dziadowskich zarobków... Zarazem: coś tam zarabiałem - więc nie mogłem być zarejestrowany jako bezrobotny. A nie miałem pieniędzy by kupić kawałek ziemi w Wojsławicach i zostać rolnikiem objętym ubezpieczeniem KRUS...
Półtora roku żyłem i szarpałem się z rzeczywistością bez jakiegokolwiek ubezpiecznia. W razie choroby czy wypadku - byłbym ugotowany...
*
Z trzeciej strony: poziom większości sztuki współczesnej jest tak denny że nie dziwi mnie konieczność futrowania tego towarzystwa grantami, dotacjami i stypendiami...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL