https://www.fronda.pl/a/Blaszczak-punktuje-Mentzena-Posluguje-sie-tylko-haslami-jak-kiedys-Korwin-Mikke,248502.html
UPR przez dwie dekady nie była w stanie rozwinąć skrzydeł skutkiem nieformalnych zapisów cenorskich - w mediach nie mówiono o tej partii, unikano nawet szydzenia - by jak najmniej ludzi wiedziało o istnieniu tego środowiska. Partię próbowano rozbijać od środka - niektóre działania bardzo psuły ww=izerunek, wyglądały mi na celowy sabotaż. Partyjny tygodnik "Najwyższy Czas" było baaaaardzo trudno było znaleźć w kioskach - członkowie partii twierdzili że dystrubucja jest "ręcznie" blokowana.
Post-upeerowską Konfederację dopuszczono do mediów tylko w jednym celu: miała urwać głosy "kaczystom" tworząc alternatywę wyborczą "Na prawo od PiSu".
Było to działanie skuteczne. W tej chwili jak mi się wydaje ktoś w PO się ocknął że sojusznicy za bardzo urośli.
Ergo: lewicowa partia przestaje istnieć, posłowie miękko lądują w innych partiach, długów nie spłacą, a pieniędzy tych nie ma jak ściągnąć, orżnęli bank, orżnęli prywatną telewizję i jeszcze nie da się ich złapać za jaja
*
Więc jak ktoś im pożyczył kasę - TEN FRAJER.
Marks i lenin byliby z nich bardzo dumni.
*
a dla banków to powinna być bolesna nauczka - nigdy nie pożyczać forsy komunistom.
https://dorzeczy.pl/kraj/797634/tusk-chce-wypowiedziec-europejska-konwencje-praw-czlowieka.html
tusk nagle odkrył że masowa imigracja jest zagrożeniem.
Tak, jest zagrozeniem - mądrzy ludzie* ostrzegali już w latach 90-tych.
znana lewicowa publicystka Oriana Falaci napisała o tym 2 książki. ("Wściekłość i duma" 2001r., "Siła rozumu" 2004r.)
Nawet gazeta wyborcza przedrukowała fragmenty.
*
tusk przetrzeżwiał? Wątpię.
Raczej próbuje ratować wizerunek swojej bandy przed nadchodzącymi wyborami.
Przez całe życie nienawidziłem hipokrytów.
_______________________________________________________________________________
*zazwyczaj wyzywani od faszystów, rasistów, ksenofobów, islamofobów etc etc.
Dobiegły końca targi książki w Krakowie. impreza chyba udana.
postałem na stoisku, podpisywałem. Dziki tłum przewalał się wokół stoisk jak wzburzona górska rzeka między głazami.
pozostało wrażenie goraczkowej radosnej kszątaniny...
*
Nie wiemm ile zeszło moich - ale chyba sporo.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL