o sraniu ;)

https://niezalezna.pl/polska/janda-uzala-sie-nad-soba-po-przegranej-trzaskowskiego-wstyd-i-upokorzenie/544899

niejaka janda (niedyś szanowana aktorka) znów wylewa z siebie wiadra łez i żółci. 

 

"Idę do pracy. (...) I tak codziennie, każdego dnia od lat. Pracowite życie z pluciem w twarz przez wrogów. Taki kraj, taka ojczyzna. Tylko na szczęście, nic ode mnie nie zależy oprócz tego czego się podjęłam"

To mniej więcej tak jak ja - tyram dzień w dzień - na szczęście jako człowek otwarty, tolerancyjny i przyjaźnie nastwiony do świata więc wrogów mam bardzo niewielu - ale też protafią napluć. 

 

ps.

PiS metaforycznie srał na tę panią i upokorzył ją dając jej teatrowi nie 2 miliony a tylko 200 tyś dotacji. (minister Gliński - taki łotr). ;) 

czy ktoś z aktualnych władz byłby łaskaw metaforycznie nasrać na mnie i upokorzyć mnie kwotą np. 20 tyś zł dotacji? 

Bardzo proszę - muzeum musimy dokończyć... 

w sumie to zabawne...

Prezydent stolicy dwukrotnie przegrał wyścig o prezydenturę kraju. 

Za pierwszym razem - z urzędującym prezydentem - to nie było łatwe starcie.

Ale za drugim razem -  przegrał z przysłowiowym "człowiekiem z nikąd". 

I to musi naprawdę boleć...

*

Patrząc szerzej: cwaniaczek tusk od 20 lat regularnie zbiera straszliwy łomot od "mało rozgarniętego staruszka z kotem".

Bo Jarosław Kaczyński najpierw wylansował swojego Brata na prezydenta. (miał trochę ułatwione zadanie bo Lech Kaczyński był prezydentem Warszawy i dał się poznać jako świetny gospodarz). Po małym potknięciu* ze startem własnym skutecznie wyrwał władzę komorowskiemu - wystawiając przeciw niemu - Andrzej Dudę "człowieka z nikąd" - mało znanego pracownika kancelarii Lecha Kaczyńskiego. Teraz cwany "Kaczor" numer powtórzył - wysyłając na polityczny ring kolejnego "człowieka z nikąd" - jakiegoś tam mało komu znanego dyrektora lokalnego oddziału instytutu badawczego... 

Po stronie PO/KO są wszystkie mocne karty - media, dziennikarskie cyngle, cwelebryci, "artyści", biznes, środowiska post-ubeckie, służby, sądy, prokuratura, samorządy wieeeelu miast, bojówki, seryjny samobójca, sojusznicy zagraniczni. I co? Zostali ograni w kolejnej partii szachów. Szach i mat. Który już kolejny? 

 

Mogą co najwyżej skamlać że się nie liczy bo zorro grasował na planszy a batman podpowiadał... 

 

 

 

___________________________________________________________________________________________

*przypomnę pro forma kampania J.Kaczyńskiego była chamsko sabotowana od środoka!!!

"przeprosiny"

https://niezalezna.pl/polityka/tusk-wciaz-milczy-odezwal-sie-przegrany-trzaskowski-przepraszam/544905

Trzaskowski przeprasza. 

W pierwszej chwili sądziłem że dostał w łep, przegrana wstrząsnęła nim, zdobył się na reflesję, przeprasza społeczeństwo za chamstwo, szczucie, kłamstwa, za brudną kampanię, ubeckie metody i inne wyczyny swoich akolitów. 

Chyba za mocno wierzę w dobro natury ludzkiej... :(

 

                                                                                     ....przepraszał swoich że nie wygrał.

wyniki o włos.

Pierwsze szacunki z ok 21:20 dawały trzaskowskiemu przewagę rzędu 3%

Już o 23 wyniki były dokładnie odwrotne. 

*

co symptomatyczne ONI WIEDZIELI ŻE PRZEGRALI. 

Po pierwszej euforii Tusk zmył się z wieczoru wyborczego, trzaskowski też szybko się ulotnił.

kamery złapały mec. giertycha - z baaaardzo kwaśną miną 

ciekawe bo ja sądziłem że przewaga trzaskowskiego będzie rosła aż do rana. 

Być może dostali wyniki prawdziwe. pokazujące różnicę poparcia i to taką nie do "nadsypania". 

*

Zliczanie głosów dało wyniki dość zaskakujące.

O 1-szej w nocy p. Nawrocki miał przewagę rzędu 10 pkt procentowych - 55:45

Przypuszczam że wtedy zaktywizowały się krety w dużych komisjach - bo przewaga ta szybko zaczęła maleć i ostatecznie ok 3:30 spadła do ok 2% 

(na pewno wpływ miały też wyniki Warszawy i innych dużych ośrodków - ale fakt masowego fałszowania jest dla mnie OCZYWISTY)

*

Ostani milion kart należałoby poddać bardzo dokładnym badaniom. (zwłaszcza karty unieważnione poprzez postawienie dwu krzyżyków)

tak ze 100 wyroków po 10 lat bezwzględnej odsiadki dałoby na przyszłość czytelny sygnał różnym łajdakom - że nie warto...

Oczywiście liczne złamania prawa w kampanii wyborczej powinny zostać bezwzględnie rozliczone i bardzo surowo ukarane - ale jak znam życie tak nie będzie. 

 *

p.Nawrocki mocno wygrał na ścianie wschodniej - czy to efekt tego że PiS przez dwie kadencje intensywnie rozwijał na tym terenie infrastrukturę (np drogi) a obecny rząd wszystko poograniczał? Zwijanie się państwa jest tam mocno odczuwalne. 

 *

Co dalej?

Najważniesze:

Walka o drugą kadencję p.Nawrockiego zaczyna się już dziś. PiS oczywiście tego nie rozumie...

*

Rekonstrukcja rządu? Egzotyczna koalicja PiS-Konfa-PSL mogłaby stworzyć nowy rząd.

Tak pewnie nie będzie... 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL