o niszczeniu

https://niezalezna.pl/media/reportaz-onetu-zniszczyl-ks-stryczkowi-zycie-teraz-prokuratura-potwierdza-oskarzenia-byly-wyssane-z-palca/544624

Ergo: dziennikarze świadomie kłamiąc zniszczyli niewinnego człowieka i jego dzieło.  

I co? I nic. Ksiądz na razie został po raz drugi oczyszczony z jakichkolwiek zarzutów. 

*

Sąd nie uznał chyba za stosowne ukarać oszczerców - zapewne wymaga t kolejnego procesu...

*

Przede wszystkim uderza mnie bezsens uczynionego zła. 

Może chodziło o to by dowalić kościołowi? 

*

Onet powinien wybulić tak z 10 milionów euro kary.

bydło...

https://niezalezna.pl/polityka/debata-w-konskich-padlo-pytanie-o-dramat-chorych-dzieci-zagluszyli-je-zwolennicy-trzaskowskiego/544545

https://niezalezna.pl/polityka/powtorzyli-stare-zagranie-dzis-krzyczal-zembaczynski-w-2020-r-pedofil-z-targowka-robert-k/544553

kolejne zachowanie pokazujące że zwolennicy trzaskowskiego mają w dupie tragedie innych. 

sam kandydat do tej pory nie potępił zachowania "swojaków". I jestem dziwnie pewien że nie potępi. 

*

To smutne jak głęboko chore jest nasze społeczeństwo. 

Jak łatwo wykorzystać niskie instynkty i prymitywnych ludzi.

Jak powszechne stało się schamienie obyczajów, zbydlęcenie, skundlenie. 

*

PiS rządził 8 lat. 

Gdy patrzę na listę zaniedbanych spraw - chce mi się wyć...

Totalnie zabrakło podstawowej inżynierii społecznej.

prof. Giński w roli minstra kultury to było żałosne nieporozumienie. 

a przecież to kultura wychowuje. kultura tworzy świadomego obywatela, świadome społeczeństwo... 

 

zabawne debile...

wpadła mi w oko kolejna recenzja w której jakiś młot tradycyjnie zarzuca mi rusofilię...

W pierwszej chwili wzruszyłem ramionami, ale z drugiej strony - mam przecież żelazne alibi to może pora je przedstawić? No to jedziemy:

 

Norweski Dziennik 2005-2008 - opowieść o tym jak biała emigracja robi chłopaka w balona. Że robią go w balona widać już na pocz. I tomu. Chłopak powoli zaczyna się w tym wszystkim orientować, jego (podstawiony) kumpel Maciek jest zbyt przyzwoity i rzuca mu kilka grubych aluzji. W drugim tomie intryga staje się bardzo czytelna. Tom II sagi ma nawet adekwatny tytuł "obce ścieżki".

 

Operacja Dzień Wskrzeszenia 2006 - głównym złodupcem jest kapitan carskiej ochrany. Torutuje bohaterów, okłamuje, wpycha jednemu własną córkę do łóżka - wszystko w imię obrony matuszki rossiji przed szumowinami z przyszłości

(mała errata - Operacja była wprawdzie opublikowana w 2006 roku - ale zasadniczy zrąb tego co wydano jednotomowo to były 2 tomy napisane w styczniu 2001r. Kapitan Nowych pojawił się w II tomie. W toku prac redakcyjnych tom I przeciąłem zostawiając wstęp, tom drugi wkleiłem za wstęp, resztę tomu I dałem za nim i dopisałem ok 200 tyś znk. by zamknąć historię w postaci jednej grubej ksiązki). Ergo: dowaliłem ruskim już 2001 roku. 

 

Sowie Zwierciadło 2015 - Polska po powstaniu styczniowym. Bandy maruderów napadają dwory leżące na uboczu,rabują, gwałcą i mordują. Patrioci siedzą w więzieniach, dyndają na szubienicach, a ci którzy mają farta są ekspediowani na Sybir. Nawet Lublin jest patrolowany prez żandarmów. W rozpaczliwiej nawalnace bohater walczy już nawet nie o miłość, ale o życie... Dodam że informacja iż główna bohaterka została zgwałcona przez kozaków pojawila się już w tomie I wyd 2008.

 

Ergo: od co najmniej 20 lat jadę po ruskich jak po łysej kobyle. (de facto od 32 lat bo "norweski dziennik" w tej redakcji powstawał w latach 1993-96).

Sympatyczny kozak (to nie do końca to samo co zwykły ruski mużyk) Semen - to jedyny wyjątek. Ale opowieści o Wędrowyczu to satyra, a ta postać ze swoim komiczno-idiotycznym uwielbieniem caratu jest tak przerysowana, że chyba tylko idiota może sądzić że to na poważnie...

W miarę sympatyczni rosjanie pojawiają się w cyklu opowiadań o dr.Skórzewskim - ale pamiętajmy że on sam kompletnie niewinnie trzykrotnie siedział w Szliselburgu!!! (2 razy za cara i 1 raz za komuchów). 

 

Młotów insynuujących mi faszyzm (tj. nazizm, ale oni nie odróżniają) też mogę usadzić argumentami.

Bo w mojej prozie dop... też nazistom (regularnie i od wieeeelu lat) 

 

Hitlerowców szatkują jak kapustę Wędrowycz, Semen i Kapitan Wyruwacz (ten ostatni pojawił się już w "Czarowniku Iwanowie" - powieści napisanej w 1997 roku). 

Niedorżnięty hitlerowski zbrodniarz pojawia się w Norweskim dzienniku - tom III (2008). 

Szewc nazista - morderca powjawia się w opowiadaniu "Szewc z Lichtenrade" 2012

Grozę okupacji z punktu widzenia trupy cyrkowej oddaje "Wielbłądzie masło" 2015

Napisałem "okupacyjny tryptyk" częściowo powiązany bohaterami: Opowiadania "Wilcze Leże", "Zły las" i "Zło ze wschodu"  (2017, 2019, 2023).

Jajcarską wizję wyżynania hitlerowców zawarłem w tekscie "Dentystyczny Batalion Karny" 2022

 

A prawdziwy faszyzm? 

Ludziom Mussoliniego też dowaliłem, (chyba jako jedyny z naszego fantastycznego grajdołka) - w opowiadaniu "Duchy Poweglii" 2020

 

Rasizm? Antysemityzm? 

 Nawet nie chce mi się wymieniac tytułów przeczących tej durnej tezie... 

 

 

 

 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL