krwawy cień domu Ipatiewa

https://historia.dorzeczy.pl/historia-wspolczesna/795804/powstanie-wegierskie-zdeptana-rewolucja-kolejne-sowieckie-bezprawie.html

W skrócie - powstanie węgierskie wybuchło po śmierci stalina.  Dwa skrzydła miejscowej partii komunstycznej  pokłóciły się o to co dalej. 

Część chciała zabetonować ustrój, część dążyła do pozbycia się sowieckiej kurateli i pójścia węgierską drogą do komunizmu - jak sąsiednia Jugosławia.  

*

nie był to bunt przeciw komunizmowi ani chęć odzyskania pełnej suwerenności - raczej próba niewielkiej korekty ludobójczego i ludożerczego ustroju.

*

co symptomatyczne - Imre Nagay - rostrzelany w Rumunii przywódca węgierskiego buntu był uczestnikiem mordu na rodzinie cara Mikołaja II 

ergo: był przy mordzie założycielskim, wiedział doskonale czym śmierdzi łajno w które wszedł po kolana i które w końcu go pochłonęło... 

Historia go dogoniła po 30-tu latach. 

*

jedyna korzyść - austriacy przepuścili przezgranicę około 200 tyś Węgrów uciekających z czerwonego "raju". 

jełop

https://dorzeczy.pl/opinie/795912/tucker-carlson-zadrwil-dlaczego-polska-nie-pojdzie-na-wojne-z-rosja.html

W skrócie: debil z USA uważa że wojna rosja-ukraina to wina NATO. 

A Polacy sami powinni Ukrainy bronić...

*

Skąd na prawicy tylu toksycznych matołów? 

Część to mogą być podstawieni prowokatorzy na rosyjskim żołdzie... 

Ale raczej nie wszyscy. 

*

Ukrainy bronimy - choćby w ten sposób że dostarczamy sprzęt a na froncie walczą ochotnicy z Polski. 

Przypomnę: Ukraina formalnie nie jest nawet naszym sojusznikiem.

Po prostu: znamy historię rosyjskiego/radzieckiego imperializmu i patrzymy trochę dalej niż koniec własnego nosa... 

*

Nie wszyscy rzecz jasna...

*

To jest nasza wojna - od chwili lotu do Tbilisi - za 100-150-200 lat ktoś kto będzie badał nasze czasu zobaczy to jako rzecz absolutnie oczywistą. 

oj bo uwierzę...

https://dorzeczy.pl/opinie/795843/zlosc-na-wegrzech-po-wpisie-sikorskiego.html

reseciarz nagle lansuje się jako antyputinista.

gadaj zdrów koleś. 

internet pamięta twoje wysrywy.

*

Swoją drogą wielopunktowe wysadzenie wszystkich rurociągów powinno być pierwszą operacją militarną tej wojny. 

O "nowoczesnej"

W skrócie: Partia ma 2 miliony złotych długu i by uniknąć płacenia prawdopodobnie dokona samolikwidacji. 

Nie kapuję. 

to przecież "poważne" ugrupowanie polityczne!!! 

Na logikę: zwołujemy zebranie komitetu centalnego i mówimy: partia w niebezpieczenstwie. Goście logują się do swoich banków, robią przelewy po 100-150-200 tyś i sprawa jest załatwiona. Zarząd dostaje po uszach za doprowadzenie do tej sytuacji. Ewentualnie: rozsyłamy informację obiegiem do wszystkich członków. 1000 luda wrzuca po 2-3 tyś zł i sprawa jest załatwiona w 20 minut. Można też przeprowadzić to hybrydowo - zrzutka członków a brakująca kwotę pokrywa komitat centralny. Można teżsprzedać część majątku, mniej ważne lokale partyjne etc. Można ewentualnie poporosić o pożyczkę inne lewicowe jaczejki. 

Nawet jeśli ideologię wszyscy mają w )*( a partię założono by wspólnie dorwać się do konfitur nie powinno być z tym problemu.  

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL