Z tego co do tej pory ustalono - nagrania - 600 gigabajtów - zabezpieczono podczas aresztowania głównego sprawcy w Szwecji.
Ewentualnych kopii ukrytych w Polsce, być może innego typu nagrań, nie odnaleziono. (czy szukano?)
Cóż - współsprawczyni mała sporo czasu by wyczyścić dom z trefnych materiałów.
Wiemy dziś też że wesoła parka jeździła na imprezy dla swingersów oraz organizowała u siebie "rozbierane" imprezy.
(i raczej nie chodziło o niewinny naturyzm...). a dom był z tego co wiemy naszpikowany kamerami. i nagrania z tych imprez zapewne istnieją.
co najmniej jedna ich znajoma została odurzona - prawdopodobnie tzw pigułką gwałtu.
*
Teraz koleny kwiatek
główny oskarżony wynajmował nieruchomość od gangstera "pracującego" w branży sutenerstwa.
przypadek? Być może - ale nie sądzę...
Kolejny przykład bliskich powiązań towarzysko-biznesowych między działączami PO a światem przestępczym?
*
Czy ewentualne nagrania z orgii trafiły w ręce mafii?
*
Powtórzę - każda partia władzy przyciąga szlam.
Dlatego poważna partia musi mieć wywiad, kontrwywiad i wewnętrzną służbę bezpieczeństwa.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL