Dodaj wpis
Temat
Autor *
Email
Strona www
Treść *
Przepisz kod z obrazka *
   
 

Andrzej Ko... Szwajcaria: ateizm i laczenie sie w sfory...

AP napisal: "Ateiści są jak bezdomne psy pozbawione nie tylko budy i miski ale też Pana. By przetrwać łączą się w sfory..." 
nie zgodzilbym sie z tym... jestem ateista i nie lacze sie w sfory, akceptuje ze istnieja ludzie wierzacy i tak samo wqrwia mnie lewactwo jak ludzi wierzacych... widac jestem samotnym wilkiem... pozdrawiam Andrzej

czwartek, 22, marzec 2018

Radek: Życzenia

100 lat z uśmiechem Panie Andrzeju!!!

wtorek, 20, marzec 2018

Radek ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Odp. do: Andrzej Lewczuk, mój chrzestny to Pilipi... ( andrzej.lewczuk@o2.pl ): Wiosna idzie Panie A...

Czy to co Pan napisał, czyli:

 

(...)

 

Zwróciłem uwagę na Wasz konkurs, do którego zacząłem pisać własne wypociny, ale jakoś mi brakuje weny. Zapewne i tak marna z tego treść powstanie. Dobrze, że chociaż za druk nie będę musiał płacić, bo moja narzeczona ma kartki i tusz firmowy ;-).

 

 

 

oznacza, że do swoich prywatnych zastosowań korzysta Pan z nie swojego papieru i tuszu? Jeżeli tak to ma Pan chyba świadomość, że to jest kradzież? 

 

Radek

poniedziałek, 19, marzec 2018

Radek ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Odp. do: Andrzej Lewczuk, mój chrzestny to Pilipi... ( andrzej.lewczuk@o2.pl ): Wiosna idzie Panie A...

Czy to co Pan napisał, czyli:

(...)

Zwróciłem uwagę na Wasz konkurs, do którego zacząłem pisać własne wypociny, ale jakoś mi brakuje weny. Zapewne i tak marna z tego treść powstanie. Dobrze, że chociaż za druk nie będę musiał płacić, bo moja narzeczona ma kartki i tusz firmowy ;-).

 

oznacza, że do swoich prywatnych zastosowań korzysta Pan z nie swojego papieru i tuszu? Jeżeli tak to ma Pan chyba świadomość, że to jest kradzież? 

Radek

poniedziałek, 19, marzec 2018

pilaster: Matrioszki
http://www.blogpilastra.wordpress.com

Sens "wymiany" jakiejś osoby na inną (a jest to przecież operacja bardzo kosztowna i skomplikowana) istnieje tylko wtedy, kiedy "wymienia się" osobę w miarę znaną, ustosunkowaną, z jakąś pozycją i wpływami. A nie jakiegoś nic nie znaczącego szczyla, jakim był w 1943 roku Jaruzelski.

Ale im wyższą pozycję społeczną posiada taka matrioszka, tym bardziej rośnie ryzyko zdemaskowania - w końcu fałszywa "Anastazja" nie osiągnęła swojego celu. Gdyby Jaruzelski faktycznie był "matrioszką", ani on sam, ani jego radzieccy mocodawcy nigdy by sie nie zgodzili na objęcie przez niego najbardziej eksponowanych stanowisk, z głową państwa na czele - bo ryzyko demaskacji rosło wówczas wykładniczo.

A w myśleniu perspektywicznym, na dziesiątki lat do przodu, znacznie prościej i taniej jest po prostu zwerbować (a nie wymieniać) kilkudziesieciu - kilkuset młodych, zdolnych, ambitnych podporuczników i potem, w miarę potrzeby, wspierać ich karierę. I tak pewnie w przypadku Jaruzelskiego właśnie było.

 

Na pytanie czy Gomułka albo gierek byli matrioszkami jakoś nie doczekał się pilaster odpowiedzi...

poniedziałek, 19, marzec 2018

 

Powered by Phoca Guestbook